olka11135
Fanka BB :)
Kurczę, nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje![]()
Ja kiedyś dla beki sprawdziłam oprócz siebie (dwie donoszone ciąże), moją mamę, moje babcie z obu stron oraz jedną prababcię i wszystkim się sprawdza
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kurczę, nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje![]()
W takim razie u mnie dziewczynka. Moi rodzice mają same wnuczkiJa kiedyś dla beki sprawdziłam oprócz siebie (dwie donoszone ciąże), moją mamę, moje babcie z obu stron oraz jedną prababcię i wszystkim się sprawdza![]()
W takim razie u mnie dziewczynka. Moi rodzice mają same wnuczki![]()
Mi się nie sprawdziła pierwsza ciąża, według tego kalendarza powinien być synek, ale kto wie, czy Blanka w przyszłości nie będzie np. Maćkiem?Ale czekaj. Ty nie skończyłaś dopiero teraz w maju 35 lat?
Bo jak tak to przecież w ciąże zaszłaś w marcu - więc chłopak (patrzymy tylko na lata skończone, nie rocznikowe 34 lata - 3 miesiąc = M)
Zobacz załącznik 1533143
Czyli chłopiec!Ja nie wierze w żadne zabobony, w pierwszej ciąży wyglądałam i czułam się super, cera piękna, wlosy urosly do pasa, zero mdłości, żadnych negatywnych objawów, wszyscy mówili syn na 100% I co mam swoją córeczkęa w tej ciąży nie czuję się najlepiej, na początku nie miałam objawów ale teraz mam mdłości I strasznie mnie wysypało na buzi.. ciekawa jestem płci strasznie
![]()
Dziewczyny, ja już po wizycie. Mała Kijanka ma już 1,8cm, serducho pieknie bijeKolejna wizyta 16 czerwca
U mnie ciąża też zupełnie inna niż pierwsza. Moja mama i siostra obstawiają dziewczynę bo inaczej wyglądam schudłam inaczej też się czuje. A z chińskim kalendarzem to ciekawe bo dzidzia została zmajstrowana w nocy gdzie miałam urodziny 32 pokazuje dziewczynkę 33 chlopcaMam też jakieś dołki psychiczne z jednej strony się cieszę a z drugiej jak wstaje do mojego 3.5 latka żeby mu zrobić mm w nocy ( próbowałam go oduczyć i tak się udało zejść z 4 razy do 1) to myślę że nie dam rady z dwójką że padnę na twarz zwłaszcza że syn jest wymagający i pamiętam jak jeździłam do pracy nieprzytomna do kilkudziesięciu pobudkach w nocy. Mamy dom w budowie co prawda końcówka ale wiem że po macierzyńskim będę musiała wracać do pracy bo mąż z marnej pensji nas nie utrzyma. Czy wasi mężowie/partnerzy byli na wychowawczych ? Bo tak myślę żeby po roku zostawić dziecko z mężem bo bardziej to się będzie kalkulować niż niania.