Palinka13
Moderator
no moja siostra miala ogromne zawroty glowy po gazie i potem mdlała pare razy i bala sie brac malego na ręceSłyszałam że po gazie dziewczyny wymiotują więc ja akurat też będę chciała tego uniknąć
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no moja siostra miala ogromne zawroty glowy po gazie i potem mdlała pare razy i bala sie brac malego na ręceSłyszałam że po gazie dziewczyny wymiotują więc ja akurat też będę chciała tego uniknąć
Moje wszystkie znajome co korzystały z gazu a trochę ich było na szczęście nie miały wymiotów, ale rzeczywiście czytałam opinie w Internecie że kobietki wymiotują. Ale za to mówiły że nic ale to dosłownie nic nie dajeSłyszałam że po gazie dziewczyny wymiotują więc ja akurat też będę chciała tego uniknąć
Dziękuję, już napisałam. Korzystałam ze strony gdzie rodzić.info. Tam wszystko się samo generujeJest dużo wzorów w internecie. Warto przejrzeć i przemyśleć na czym nam zależy a czego chcemy uniknąć. Co prawda przy porodzie i tak może się zdarzyć inaczej ale na to już wpływu nie mamy
A sprawdzałaś czy na stronie szpitala, w którym chcesz rodzić nie ma wzoru planu porodu?Dziękuję, już napisałam. Korzystałam ze strony gdzie rodzić.info. Tam wszystko się samo generuje![]()
Dodałam tylko, że wolałabym nie mieć podawanej oksytocyny, przeczytałam o skutkach ubocznych. Jeśli chodzi o gaz i znieczulenie to jestem na tak
U nas w szkole rodzenia polecali napisać plan![]()
Sprawdzałam, u nas nie ma. Jest tylko wyprawka, co trzeba przynieśćA sprawdzałaś czy na stronie szpitala, w którym chcesz rodzić nie ma wzoru planu porodu?
Poza paluchami i czasem odbitymi skarpetkami nic się nie dzieje. Cisnienia ok, leki biorę.Kontroluj to, sprawdzaj ciśnienie a jak tylko coś niepokoi to na IP tak wyglądają wczesne objawy stanu przrdrzucawkowego. Ale to wszystko zależy jak bardzo. Nogi mam lekko opuchnięte od prawie początku. Od wczoraj 38+4 zauważyłam że zegarek muszę o jedno oczko powiększyć i obrączka ciśnie także nie zakładam. Do tego nogi po dłuższym nie unoszeniu ich, czyli jak byliśmy na wigilii i cały czas siedziałam lub stałam to podczas kucania czułam że nogi są mocniej opuchnięte. Ale przy moim zaawansowanych etapie myślę że to normalne że człowiek zaczyna przed samym porodem coraz bardziej puchnąć. Także dopóki ta opuchlizna nie będzie jakaś bardzo mocna to nie będę się tym mocno przejmować.
ja mam tak ze przez chwile nie moge az zgiac tak boli. Pierscionki posciagane juz dawno bo yeraz to nie byloby opcji zdjac nawetPoza paluchami i czasem odbitymi skarpetkami nic się nie dzieje. Cisnienia ok, leki biorę.
Ale te palce u rąk to koszmar, w nocy mam je sztywne. Rano przechodzi po przebudzeniu po jakimś czasie.
A ktory masz tc? Cisnienia dobre?ja mam tak ze przez chwile nie moge az zgiac tak boli. Pierscionki posciagane juz dawno bo yeraz to nie byloby opcji zdjac nawet![]()
Ja nie pisałam planu porodu i w sumie dobrze bo było mi już wszystko jedno co mi zrobią czy podadzą byle by to pomogło mi w bólach i w postępie poroduA z innej beczki, piszecie plan porodu?
Ja korzystałam z gazu. Czy zadziałał przeciwbólowo to może niekoniecznie ale odwraca uwagę od bólu i przenosi trochę w inny wymiarSłyszałam że po gazie dziewczyny wymiotują więc ja akurat też będę chciała tego uniknąć