reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Justynka ... ja to jestem strasznie "uczulona" na takie traktowanie przez lekarzy :angry::angry::angry: ... normalnie skandal :wściekła/y::wściekła/y: :wściekła/y:
Współczuję :blink: ... dobrze przynajmniej, że już lepiej się czujesz :tak:

Tynka ... i co powiedział ortopeda?

Monia ... jak tam Twoja kontrola oczka, jesteś już po?
 
A u tych lekarzy to fakt - zamiast wyzdrowieć, to dopiero można się rozchorować z nerwów.

Dokładnie!Jutro idę do kotroli...ale już do innej lekarki.

Dziekujemy Wam Dziewczynki za miłe i ciepłe słowka.
Ja mam się lepiej chociaż ciągle słaba Klaudusia ma goraczke(byłyśmy u lekarza-nie jest najgorzej tylko gardło czerwone....bo ja to mam jakieś szmery na skrzelach)a mój mąż to już jest w ogóle MAT.W CAŁYM SWOIM ŻYCIU NIE ZJADŁ TYLE TABLETEK CO TERAZ przez te 2 -3 dni.
 
No pięknie Tynka pięknie.

A ja dziś już prawie nie mówię. Mam taką chrypę, że szok, reszta ciała w miarę, ale ta chrypa i ten katar, tfi!
 
Justynka_24 przykro mi, wracajcie szybko do zdrowka, mam nadzieje ze bedzie ok i ze juz sie nie spotkacie z 'tak mila atmosfera':wściekła/y::wściekła/y:

tynka do lekarza!! kontrola jest bardzo wazna tymbardziej ze cie dopadlo z ta reka nie wiadomo skad!! lepiej sprawdz czy wszystko ok!! a jakbys nie miala z kim zostawic dziewczynek podrzuc je do mnie:-):-)

Lorien dobrze ze reszta ciala w miare:-D:-D glos nie do wszystkiego jest potrzebny:-)
 
reklama
Tynka, cos mi sie wydaje ze tak jak ja niebardzo lubisz takie wycieczki do lekarza. Ja jak mam pojsc do jakiegokolwiek (no chyba ze to ginekolog:-D) to mnie straszny nerw trzepie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry