witam ponownie, jestem po wizycie, mam kartę ciąży i dostarczyłam zaświadczenie do kadr
wszystkie wyniki w porządku, mam skierowanie na doplera żył kończyn dolnych bo mi mrowi czasem i mam predyspozycje do żylaków po ojcu, idę w środę 17 czerwca
następna wizyta 10 lipca, w międzyczasie usg 30.06
no to tyle bo mi w brzuchu buuuuurrrrrczy
ps. społeczeństwo bywa zaskakujące, w autobusie zerwały się jakies kobity chyba na mój widok, ale jakieś staruszki tam usiadły, ja nie zamierzałam na dwa przystanki ale zrywa się inna kobiecina i każe mi siadać, słuchać mnie nie chce no to usiadłam
miło tak
potem w tramwaju stała koło mnie kobita w końcówce ciąży, stałyśmy obie aż w końcu jakaś starsza pani rozróbę zrobiła zganiając z miejsca jakieś młode dziewczę żeby ta kobieta usiadła
fajnie
potem poszłam do sklepu i poszłam do kasy dla ciężarnych, niezły czad, to mi się podoba
a kasa jest na alkoholu