Pasibrzuch - racja, nie przejmuj się tym na ramieniu....
A co do szczepienia fakt co kraj to obyczaj....
Co do szatek , świec- Agbar, Kaja.... czyli jest taka tradycja.... moja siora chce kupić.... zapytam chrzestnego o świecę.....
A ta szatka to zakładana czy tylko się prztykłada na dziecko....?
Ja pamiętam do chrześniaka kupowałam ale on był niesiony w poduszce i tylko mu nałożyli ale to chyba generalnie tak jak z albą powinno się zakładać na dziecko co nie?
A co do szatki jeszcze- ja myślę że mnie się tam każda spodoba, no chyba że różowa to nie, ale taka gapa to nie jest z mojej siostry.....
A będę wdzięczna jak ktoś podpowie co z tą wizytą zrobić i z kupkami.....czy znowu zmieniać mleko...
I ile stopni to już temperatura?
Bo C. ma w pupie 38, a na czole 37,5.....od jakiej temperatury się zbija?
i QURKA chyba jednak nie będę chodzić na spacery w dniu szczepienia.....
Wiem, że ogranizm dostał różne świństwa i podwyższona temp. to nic złego, ale teraz nie wiem czy iść spać i co ile mu tą temp. sprawdzać...jakoś nie ufam temu termometrowi na czole, ręką jestem gapa ale nigdy nie czułam,a co chwilę do pupy nie chcę mu pchać termometru.... i budzić bidulka bo słodko śpi.....
A i zapomniałam podziękować za info o mlekach gotowych w sterylnych butelkach!!!!Niezły bajer- jak stosować tylko od świeta to nawet nie takie drogie, ale niestety mleka na recepte to chyba u nich w czyms takim nie znajde... przy czasie jednak podpytam.....no ale chyba za chwile i tak na nutramigen przejdziemy...ehhhhh
