• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2010 !!

Macy zgadzam się z Tobą, każda z nas powinna mieć wybór! Ja mojego syna rodziłam w Irlandii i nastawiłam się na znieczulenie, niestety w praktyce wyszło inaczej. Najpierw nie miałam rozwarcia więc nie mogli mi go dać, a kiedy wreszcie miałam rozwarcie(po 24h) mój lekarz był na lunchu i zanim skończył wpie......to ja zaczęłam przeć:crazy:! Ale to chyba mój pech bo normalnie ze znieczuleniem tu nie ma problemów:-D
Tym razem będę rodzić naturalnie, może w wodzie, jak już raz to przeżyłam to i drugi raz dam radę:tak:
Trzeba też pamiętać o skutkach ubocznych tego znieczulenia, moja znajoma jeszcze miesiąc po porodzie miała problemy z chodzeniem i trzymaniem moczu:no:(zle się wkłuli) No i ta igła taka wielka:sorry:
Najważniejsze żeby każda miała wybór!!!
 
reklama
Witam
matko święta czy wy nie macie nic innego do roboty ??
Ale żeście naprodukowały jak ja przez to przebrnę:szok:
Co do porodu z ostatnich postów to chyba nie taki diabeł straszny jak go malują i szybko się o bólu zapomina:tak:
 
Jestem po wizycie i wszystko jest dobrze!!!:-) dzidzia ma sie dobrze,ma 28 mm,serduszko bije, mam zdjecie wkleje je jutro.Według USG to 9tydz i 4 dzien.Jestem przeszczesliwa:-):-):-)
 
Na temat porodu ja na razie nie mogę się wypowiedzieć. Po pierwsze jeszcze nie rodziłam ;-). Po drugie to przeraża mnie samo słowo PORÓD...a co dopiero takie nowiny. :eek:

Kubiaczka ja mam to samo, nawet nie chcę myśleć jak to będzie, a jak sobie pomyślę to mnie aż ciarki przechodzą dlatego nawet nie czytam rzeczy pt. "poród":shocked2:
 
Jestem po wizycie i wszystko jest dobrze!!!:-) dzidzia ma sie dobrze,ma 28 mm,serduszko bije, mam zdjecie wkleje je jutro.Według USG to 9tydz i 4 dzien.Jestem przeszczesliwa:-):-):-)


gratuluję, ale fajnie, ja byłam ostatnio 28 maja i teraz mój gin idzie na urlop i będzie dopiero 6 lipca, a mnie tak już trochę się tęskni żeby zobaczyć jak tam fasolinek :-( , ale muszę poczekać.

Robicie badania podstawowe co miesiąc? przy każdej wizycie?
 
A tu się nie ma co przerażać.:tak: Chociaż ja też byłam. Teraz nie powiem, żebym była bohaterką roku w tej kwestii, ale wiem, że wyjścia nie mam.:-D

Co do badań. Dopiero w piątek mam pierwsze związane z fasolką. A w poniedziałek wizytę u położnej. Tu trochę inny system działa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry