reklama

Styczniówki 2021

reklama
Co do smaków. To na chłopaka jadłam wszystko co słodkie! Bitą śmietana, ciasta, paczki, czekolada. Na widok reklamy w którym było mięso wymiotowałam... 🙈
Teraz ma być dziewczynka i bym jadła tylko owoce i kiszone rzeczy. Słodkie też ale owocowe... Odziwo nie odrzucilo mnie teraz od mięsa...
Za to jedyne co mi się sprawdza to skóra. Na syna miałam piękna, a teraz dramat 😅🙄
 
Co do smaków. To na chłopaka jadłam wszystko co słodkie! Bitą śmietana, ciasta, paczki, czekolada. Na widok reklamy w którym było mięso wymiotowałam... [emoji85]
Teraz ma być dziewczynka i bym jadła tylko owoce i kiszone rzeczy. Słodkie też ale owocowe... Odziwo nie odrzucilo mnie teraz od mięsa...
Za to jedyne co mi się sprawdza to skóra. Na syna miałam piękna, a teraz dramat [emoji28][emoji849]
Czyli u mnie bedzie baba jak nic[emoji16]
 
A u mnie o jedzenie i cera tak samo przy synu i córce. Nigdy niemiałam ochoty na słodkie tylko kwaśne. Teraz ogólnie tak samo z jedyna różnica że bardziej niż w 2 pierwszych ciążach odrzuciło mnie od mięsa w stronę nabialu. Ale czy ty o sugeruje płeć-nie sądzę😊
 
A co takiego jesz na chlopaka?
O patrząc na Wasze komentarze to chyba źle myślę :-) z córką jadłam Wszytsko co słodkie, paczki itp. A teraz np. Nie mam parcia na słodkie. Wolę kabanosa, ogórki zamiast czekolady. A naprawdę kocham słodycze. I z córką często wymiotowalam na czco A teraz bardziej mi nie dobrze po jedzeniu niż przed.
Zresztą mi to obojętnie. Byle pokonać krwiaka i zacząć się w końcu cieszyć. I przejść bez problemów badania prenatalne. Ale obserwuje swój organizm i widzę różnice :-)
 
Co do smaków. To na chłopaka jadłam wszystko co słodkie! Bitą śmietana, ciasta, paczki, czekolada. Na widok reklamy w którym było mięso wymiotowałam... 🙈
Teraz ma być dziewczynka i bym jadła tylko owoce i kiszone rzeczy. Słodkie też ale owocowe... Odziwo nie odrzucilo mnie teraz od mięsa...
Za to jedyne co mi się sprawdza to skóra. Na syna miałam piękna, a teraz dramat 😅🙄
Nie wiem kto we mnie mieszka ale moja cera- masakra
 
reklama
Też mam taką teczkę z pregny, ale już całą mi się porozklejala. Raczej nie posłuży do samego rozwiązania 😋.

Dziewczyny jakie wy szczuplutkie jesteście ! 😮 Ja najlepiej się czułam że sobą ważąc 53-55 kg a teraz (przed ciążą 😱) pękło 60 i miewam dni kiedy łapie doła, choć po prostu staram się zebrać dupę w troki, nie mameic i dbać o siebie. Żeby było jasne. Nie uważam się za gruba ani brzydka czy nie oceniam że to duzo. Po prostu wiem jak lepiej się czułam że swoją standardowa waga, nigdy wcześniej nie miałam takiego skoku, więc nadmiar mi dokucza. Zwłaszcza, ze ciąża dołoży swoje 😄. Tak czy siak uważa że nieważne są liczby tylko samopoczucie własne 😘
to podobnie mamy. tylko ja jeszcze 60kg nie dobilam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry