• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2021

reklama
Ja juz mam pewnie więcej niż 5 kg na plusie ale cycki jakos niewiele przywaliły, nie mowie ze nie urosły ale jeszcze nie aż tak drastycznie. Dresy dalej nosze swoje co prawda pod brzuchem 🤭 pytałam męża czy buzia mi przytyła a on mówi, ze wręcz odwrotnie. Póki co jakos bardzo się tym nie przejmuje...
Za to czekam kiedy pęknę 😱 brzuch rośnie szybko a ja nie mam za bardzo tkanki tłuszczowej.. w pierwszej ciąży uniknęłam rozstępów ale teraz przy dwójce się na nie przygotowuje 😢
 
Ja juz mam pewnie więcej niż 5 kg na plusie ale cycki jakos niewiele przywaliły, nie mowie ze nie urosły ale jeszcze nie aż tak drastycznie. Dresy dalej nosze swoje co prawda pod brzuchem 🤭 pytałam męża czy buzia mi przytyła a on mówi, ze wręcz odwrotnie. Póki co jakos bardzo się tym nie przejmuje...
Za to czekam kiedy pęknę 😱 brzuch rośnie szybko a ja nie mam za bardzo tkanki tłuszczowej.. w pierwszej ciąży uniknęłam rozstępów ale teraz przy dwójce się na nie przygotowuje 😢
Ty masz bliźniaki to co innego 😁😁😁
Ja już cycki mam 75I 🤣
 
Ja już w I trymestrze przytyłam 3kg, teraz 22tc i kolejne 3-4 kg doszły.. :D a też jestem niska, więc u mnie widać. Trochę się na początku przejmowałam, bo tutaj wszystkie tylko pisałyście ile schudłyście przez mdłosci ;) ale trochę poczytałam i póki jestem w normie i wiem skąd te dodatkowe kilogramy to się nie przejmuję ;) staram sie tylko utrzymywać jakąś akytwność fizyczną, co niestety ostatnio średnio mi wychodziło.
 
Ja już w I trymestrze przytyłam 3kg, teraz 22tc i kolejne 3-4 kg doszły.. :D a też jestem niska, więc u mnie widać. Trochę się na początku przejmowałam, bo tutaj wszystkie tylko pisałyście ile schudłyście przez mdłosci ;) ale trochę poczytałam i póki jestem w normie i wiem skąd te dodatkowe kilogramy to się nie przejmuję ;) staram sie tylko utrzymywać jakąś akytwność fizyczną, co niestety ostatnio średnio mi wychodziło.
Ja miałam mdłości, ale nie wymiotowałam, więc ani trochę nie schudłam na początku. Mnie ta waga strasznie męczy, bo boje się otyłości i staram się jakoś o siebie dbać, chociaż wiadomo nie przebiegnie jak kiedyś kilku kilometrów ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry