reklama

Styczniówki 2021

reklama
Ja też juz pod koniec miałam dosyć, źle spałam, denerwowalam sie myslami kiedy zacznie sie poród(niestety mój facet nie zawsze był dostępny na już, gdyby akcja porodowa się zaczęła). I mimo, że bardzo chciałam urodzic w dniu terminu(18.01-pierwsze dziecko urodzilam 18.03 to tez byl poniedziałek, o drugiej ciąży dowiedziałam się 18.05, tak mi sie podobało), to jak z wizyty na ktg kazali mi zostac w szpitalu na pato,nto chodzilam juz za lekarzami, zeby wywolali porod, bo jestem juz zmeczona i nie mam czasu siedziec w szpitalu. W koncu w domu drugie male dziecko a jeszcze studia podyplomowe ciągnie i wiadomo, czas sesji sie zbliza.
Na pocieszenie dziewczyny, z Malym czlowiekiem obok noce wcale nie są bardziej przespane:p
Mnie lekarz chciał dzisiaj na oddział położyć, ale mam sesje w weekend, więc wyblagalam żeby tego nie robił 🤣
 
Jak tam dziewczynki Wasze skarby?😊 spia w nocy? Moja jak w zegarku co 3h pobudka na mleczko 😋 i tak jak była aktywna w brzuszku wieczorami tak jest do tej pory od 21 do 24 buszuje i oczy jak 5zl 😁 ale nie tęsknię wcale za brzuszkiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry