Pawlinka82
Fanka BB :)
Część dziewczyny, ja zbieram się do pracy, jeszcze rano zdążyłam pomidorową ugotować tak mnie wczoraj chętka naszła po wczorajszych wpisach, że w nocy mi się śniła
za wszystkie dzisiejsze wizyty kciuki zaciśnięte.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A to mój jeździ ze mną od samego początku, bo jak jechałam pierwszym razem to byłam tak rozciapciana psychicznie, że średnio się za kierownice nadawałam.. [emoji85] A później to już sam nawet chciał mi towarzyszyć [emoji6] wprawdzie do środka mu nie wolno wejść, ale i tak mi raźniej z myślą, że na mnie czeka [emoji4][emoji4]Wszystko będzie dobrze! Będziemy tutaj czekać na zdjęcie bąbelka z USG [emoji16][emoji3059]
Mnie wczoraj mój mąż zaskoczył. Zwolnił się szybciej z pracy i jechał że mną na badania. Na początku średnio mi się to podobało bo chyba wolałam sama umierać że stresu pod gabinetem ale ten mój pajacyk tak zajął mnie rozmową o głupotach, że na wizytę weszłam już na totalnym luzie [emoji846]
Kurcze, ja właśnie w rejestracji pytałam czy mąż będzie mógł wejść że mną ale pani powiedziala ze niestety nie. A jak już byłam w trakcie badania i lekarz powiedział że ta migającą kropka to serduszko to zapytalam czy mąż może wejść bo tak mi trułA to mój jeździ ze mną od samego początku, bo jak jechałam pierwszym razem to byłam tak rozciapciana psychicznie, że średnio się za kierownice nadawałam.. [emoji85] A później to już sam nawet chciał mi towarzyszyć [emoji6] wprawdzie do środka mu nie wolno wejść, ale i tak mi raźniej z myślą, że na mnie czeka [emoji4][emoji4]
A to takie napady zimna też miałam. Ciężko mi się ś ogóle wtedy zagrzac. Ale mięśnie ani kości mnie nie bolały wtedy. Więc nie wiemno właśnie też tak mi się wydaje, że to bardziej objaw ciąży..czytałam, że i takie się zdarzają.
Ja dzisiaj mam równo 9+0 . Czyli 10ty tydzieńKtóra jest 10/11 tydzień?
O raju! A mój nawet nie wchodzi do poczekalni.. Ale zapytam w takim razie czy byłaby szansa [emoji7]Kurcze, ja właśnie w rejestracji pytałam czy mąż będzie mógł wejść że mną ale pani powiedziala ze niestety nie. A jak już byłam w trakcie badania i lekarz powiedział że ta migającą kropka to serduszko to zapytalam czy mąż może wejść bo tak mi truł [emoji16] a lekarz na to "a co on nie wierzy? " [emoji16] no i poszedł po mojego, otworzył drzwi z hasłem "chodź pan". A potem się mnie pyta " To ten? Bo byłby przypał jakbym innego przyprowadził " [emoji28] także lekarz chyba mi się fajny trafił [emoji846] a mąż mówił że nawet jemu chciało się płakać jak zobaczył USG [emoji3059]
Zapytaj, nigdy nie wiadomo ☺ gdybym nie zapytała lekarza a zaufała tylko pani z poczekalni to też mąż nic by nie widziałO raju! A mój nawet nie wchodzi do poczekalni.. Ale zapytam w takim razie czy byłaby szansa [emoji7]
Dzisisj zaczynam 10+0Która jest 10/11 tydzień?