reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Symptomy zbliżajacego się porodu

Witam:-)u mnie wciąż nic,dzidzia sie nie spieszy:-(,wczoraj byłam w szpitalu na ktg i serduszko mojej malutkiej bije jak dzwon:-)ale niestety niema jeszcze rozwarcia więc lekarz powiedział że moge sobie jeszcze troche poczekać.No więc czekam i czekam nie mam wyboru,naj ważniejsze że z dzidzią w porządku:-D
 
reklama
witam , chcialam dolaczyc do grupy wypatrujacych objawow porodowych. jestem w 35 tygodniu ciazy z blizniakami.
Od kilku dni boli mnie w plecach i podbrzuszu, wczoraj bylam na ktg , niby jakies mikroskurcze wyszly ale nic poza tym. szyjka 2cm ale nadal zamknieta
od jakiegos tygodnia czuje ucisk, jakby mi sie ciagle do kibelka chcialo
i ogolnie jestem juz zmeczona. Brzuch mi twardnieje od dluzszego czasu, czasem nawet sa regularne skurcze ale potem przechodza:dry:
przedwczoraj wzielo mnie na sprzatanie (wicie gniazda?) a dzis zaczely sie jakies uplawy- moze to czop?
Skarbek dobrze ze z dzidzia ok
Camel84 masz racje trzeba sie relaksowac i nie myslec o tym za duzo, tyle ze ja - pewnie jak i wy- juz bym chciala
Myszor78 ja jednak przyjmuje do swiadomosci jedynie info ze drugi jest latwiejszy i szybszy

pozdrawiam pozostale mamcie
 
Niczka, no to będziesz mieć podwójną radość :))) A jakie płci?? u mnie nic na razie się nie dzieje nowego, to co do tej pory. Ale za godzinke ide do lekarza i jak sie dowiem, że szyjka ma z kilometr długości i w ogóle nic, to się zachlastam, bo juz jestem taka podminowana, że makabra. :crazy: Mi juz nawet wszystko jedno, jaki będzie ten poród, byle JUŻ BYŁ!
 
spodziewam sie 2 synkow:-)
w pierwszej ciazy bylam pod sam koniec na patologii i polozne radzily na przyspieszenie porodu: chodzenie po schodach, mocna kawa, seks - z tym troche trudniej bylo w szpitalu ;-) , stymulacja brodawek
lazilam cale dnie, po schodach i korytarzach, pilam kawe i mam wrazenie ze nic to nie dalo.
Myszor trzymam kciuki za skrocona szyjke.
 
Hehe...jest bardzo dobrze, szyjka już rozwarta na 1,5 palca a głowka przyparta na amen w szyjce, teraz mam tylko czekać, a ile, to juz tylko sam Bóg wie, tego czlowiek nie przewidzi. Z tej radości pojechałam na zakupki i prztaszczyłam wielkie lody, paczkę bezów i doniczkę ze ślicznymi miniaturowymi żonkilkami.
a ja cały czas coś pucuję, szoruję, nie uzywam windy, kawka codzinnie i no co.....zero efektów...
 
Szczęśliwego rozwiązania dla wszystkich oczekujących:tak:
Słyszałam - takie babcine rady -że poród może przyspieszyć mycie okien i wieszanie firan no i przysiady.
 
reklama
Ja tez juz od tygodnia "próbuję " tych metod, okna wyszorowane aż miło, ćwiczenia i przysiady kilka razy dziennie i raczej nie działa....
 
Do góry