reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Symptomy zbliżajacego się porodu

Liza

Moderator
Dołączył(a)
28 Sierpień 2008
Postów
10 844
Miasto
Dolnyśląsk
Rozwiązania
0
Drugie. Pierwszy poród miałam wywoływany i wiem że to dziwne ale to było 7 lat tam ui kompletnie nie pamiętam tego jak się czułam podczas skurczy i porodu. Więc teraz mimo tego, że to druga ciąża jestem zielona... ;)
Rodziłam 3 razy, i jak poród nadejdzie będziesz wiedziała że to już :) pierwszy też był wywoływane prawie bo wolno szło i oksy podali, drugi 2 dni przed terminem a trzeci 8dni po i poprostu nadeszła i wiedziałam że trzeba jechać do szpitala :D życzę szybkiego rozwiązania!
 
reklama

m-s

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Styczeń 2013
Postów
298
Miasto
Hecznarowice
Rozwiązania
0
Ja na jutro termin... Zastanawiam się kiedy coś się zacznie... Dziś pochodziła trochę pks chodach to chwytalo mnie takie skurcze w dole brzucha że aż musiałam się zginąć... Niestety odzialowuja na kręgosłup... Odliczamy godziny!!! Mam nadzieję że mała zczai że jutro już termin i trzeba się brać do mamusi tatusia i siostrzyczki
 

Nysarina

Początkująca w BB
Dołączył(a)
20 Maj 2019
Postów
15
Rozwiązania
0
Ja na jutro termin... Zastanawiam się kiedy coś się zacznie... Dziś pochodziła trochę pks chodach to chwytalo mnie takie skurcze w dole brzucha że aż musiałam się zginąć... Niestety odzialowuja na kręgosłup... Odliczamy godziny!!! Mam nadzieję że mała zczai że jutro już termin i trzeba się brać do mamusi tatusia i siostrzyczki
I jak tam u Ciebie? Ruszyło się coś? Mój mały nadal twardo nie chce wyjść :(
 

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
3 845
Rozwiązania
5
Przede wszystkim nie patrz na to jak bardzo są bolesne (niektóre kobiety nie czują skurczy albo czują dość delikatnie) a na to czy są regularne i czy są coraz dłuższe ;)
Trzymam kciuki za szybki poród, wiem, że po terminie to już każdy dzień się dłuży... Ale cóż, dzieciaczki czasem potrzebują więcej czasu.
 

Nysarina

Początkująca w BB
Dołączył(a)
20 Maj 2019
Postów
15
Rozwiązania
0
Mam pytanie dziewczyny. Jakie samopoczucie towarzyszyło wam pod koniec ciazy? Ja od dwóch dni mam straszne huśtawki nastroju. Albo siedzę i rycze bez powodu, albo chodzę tak wściekła na cały świat, że nawet pies boi się do mnie podejść. To normalne w tych ostatnich dniach, czy to że mną coś nie tak?
 

SleepingBeauty

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Sierpień 2018
Postów
379
Rozwiązania
3
Mam pytanie dziewczyny. Jakie samopoczucie towarzyszyło wam pod koniec ciazy? Ja od dwóch dni mam straszne huśtawki nastroju. Albo siedzę i rycze bez powodu, albo chodzę tak wściekła na cały świat, że nawet pies boi się do mnie podejść. To normalne w tych ostatnich dniach, czy to że mną coś nie tak?
Ja parę dni przed porodem byłam mega zmęczona, śpiąca, jak nigdy chyba :D
 

m-s

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Styczeń 2013
Postów
298
Miasto
Hecznarowice
Rozwiązania
0
Kochane nasza druga perła urodziła się w środę o 11.20. We wtorek o 22 byłam już przyjeta w szpitalu bo miałam co 3 min ale ustaly na ktg. W nocy miałam takie nieregularne co 10,7, 5... Ale o 8.45 pojawiły się nagle co 1,5 minuty. O 9.45 poszłam na porodówke położna nawet mnie badać nie chciała bo chciała poczekać na męża bała się że wody odejdą i nie zdąży... Mąż był o 10. A córka była już z nami o 11.20!!!najgorsze bóle krzyżowe jakie mogłam mieć.!!! Powodzenia życzę wszystkim przyszłym mamusia!!!
 

Nysarina

Początkująca w BB
Dołączył(a)
20 Maj 2019
Postów
15
Rozwiązania
0
Kochane nasza druga perła urodziła się w środę o 11.20. We wtorek o 22 byłam już przyjeta w szpitalu bo miałam co 3 min ale ustaly na ktg. W nocy miałam takie nieregularne co 10,7, 5... Ale o 8.45 pojawiły się nagle co 1,5 minuty. O 9.45 poszłam na porodówke położna nawet mnie badać nie chciała bo chciała poczekać na męża bała się że wody odejdą i nie zdąży... Mąż był o 10. A córka była już z nami o 11.20!!!najgorsze bóle krzyżowe jakie mogłam mieć.!!! Powodzenia życzę wszystkim przyszłym mamusia!!!
Gratulacje!!!
 
reklama
Do góry