reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Symptomy zbliżajacego się porodu

Lilka455

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Czerwiec 2016
Postów
4 617
Dziewczyny!!
Od walentynek odchodzi mi warstwami czop sluzowy (tak mi się wydaje, ze to to. Duzo, galaretowate, ostatni raz widziałam go 5 dni temu). Nie mam w ogole skurczy przepowiadajacych (przynajmniej tak mi się wydaje). Mam początek 38 tyg i modlę się, żeby juz urodzić 🙄 lekarz powiedział: szyjka miekka, ale jak mialbym wróżyć to trzeba czekac 🙄 no i waga od tygodnia stoi w miejscu.
Jak było u Was z tymi skurczami przepowiadającymi?
Ja przed porodem tydzien dostalam mocnych biegunek, organizm zaczal się oczyszczać, czop odpadłal przez dwa dni , ja dwa dni przed porodem skakalam sobie na pilce dość często urodzilam tydzien przed terminem:)
 
reklama

Klara95

Aktywna w BB
Dołączył(a)
4 Wrzesień 2019
Postów
76
Ja przed porodem tydzien dostalam mocnych biegunek, organizm zaczal się oczyszczać, czop odpadłal przez dwa dni , ja dwa dni przed porodem skakalam sobie na pilce dość często urodzilam tydzien przed terminem:)
Ech, zazdroszczę :) ja juz czekam i czekam... Wszystko prawie odbieram jako symptomy porodu 🙄
 

Mythopoeia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2019
Postów
289
Ja chyba nie miałam żadnych objawów wcześniej. Urodziłam 3 tygodnie przed terminem, wieczorem po prostu odeszły mi wody. Czop wypadł już na porodówce. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to to że czułam się bardziej zmęczona ale to już była jednak mocno zaawansowana ciąża a i miałam trochę ostatnich spraw do załatwienia i nie leżałam plackiem, więc miałam się czym zmęczyć. Dwa dni wcześniej byłam na wizycie a trzy dni wcześniej na ktg i nic nie zapowiadało rozwiązania. Ale miałam nosa mimo braku tych objawów i spakowałam torbę dzień przed wyjazdem na porodówkę :D
 

Cobra

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2020
Postów
44
Ja rodziłam 4 razy. Tylko raz miałam tak, że miałam skurcze porodowe przez dwa tygodnie. Porodowe, ale nieregularne. Co pół godz, co godzinę. W dzień i w nocy. Więc nie wiem czy to można uznać za oznakę zbliżającego się porodu, bo trwało to i trwało.
Poza tym nie miałam żadnych oznak. Nic. Po prostu przyszły skurcze.
 
Dołączył(a)
13 Marzec 2020
Postów
7
Dziewczęta.
Jestem w 38 tc + 4 dni (w sobotę przypada termin porodu wg pierwszego USG). Dluzsza chwilę temu obudził mnie koszmarny ból lewego boku pleców - drugi raz tej nocy (tak, jakby bolała nerka). Ból przechodzi po kilku minutach zwijania się, ale obawiam się, że pojawi się znów. Czy to może być objaw porodu czy raczej coś związanego z ułożeniem się dzidziusia bądź jeszcze coś innego? Wcześniej nie miałam takich bólów i trudno mi je zinterpretować.
Rozważam wizytę na IP...
 

Lilka455

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Czerwiec 2016
Postów
4 617
Dziewczęta.
Jestem w 38 tc + 4 dni (w sobotę przypada termin porodu wg pierwszego USG). Dluzsza chwilę temu obudził mnie koszmarny ból lewego boku pleców - drugi raz tej nocy (tak, jakby bolała nerka). Ból przechodzi po kilku minutach zwijania się, ale obawiam się, że pojawi się znów. Czy to może być objaw porodu czy raczej coś związanego z ułożeniem się dzidziusia bądź jeszcze coś innego? Wcześniej nie miałam takich bólów i trudno mi je zinterpretować.
Rozważam wizytę na IP...
Możliwe, że dzidziuś lub kilka nerkowa. Raczej nie skurcze 😊
 
reklama
Do góry