reklama

Szczepienia

reklama
My tez nie szczepimy.

My też nie...:no::no: Ja jak raz sie zaszczepiłam, bo epidemia była u nas, to jak wieki na grypę nie chorowałam, to właśnie w tym szczepiennym roku tak mnie rozłożyło, ze miesiąc czasu w łóżku leżałam i antybiotyki brałam....lekarz powiedział, ze czasem szczepionka wzmacnia przebieg choroby...wiec wole nie ryzykować...a podobno wirus grypy jest co chwile inny i często szczepionki nie chronią...:baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry