reklama

Szczepionki

reklama
Natolin przesuwam mimo wszystko. Ewentualnie po jutrzejszej rozmwoie z dyrektorką żłobka (gdyby sie okazało ze miejsce dla niego bedzie szybciej niz później) przyspiesze nieco przed pójsciem do żłobka ale i tak w takiej sytuacji priorytetem sa dla nas pneumokoki i meningokoki.
 
Patryk znowu ma katar, a szczepienie już za 11 dni :baffled: Myślałam że damy rade zaszczepić na te pneumokoki na samym początku żłobka, ale widać że wcale nie jest łatwo to zorganizować :no2:
 
ja tez co niunia zdrowa to nie materminu a jak juz lekarka powiedziała ze zaszczepi bez kolejki ale tylko w czwartki to niunia chroba pochorobie a teraz i tak musze po antybiotyku poczekac
 
Natolin powikłania sa poważne więc odry jako choroby trzeba się bać ale ta ilość odnotowanych zachorowań to nie jest jakos strasznie dużo, jednak długo dry nie było a zaczyna sie pojawiac wiec nikt nie zagwarantuje ze dziecko sie nie zarazi. Póki jest izolowany, nie chcodzi do żłobka, przedszkola to szanse na zarażenie są małe ale nie można całkowicie wykluczyć takiej możlwiości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry