nice-girl
Fanka BB :)
U nas AZS jest od 5 tyg,życia. 2 panie alergolog odradzały podawania tej 2 dawki teraz,jesli mały nie chodzi do złobka.U nas wysypka była na 1000% po pneumo.Nastepnego dnia rano maly był cały obsypany i on nigdy nie miał wcześniej takiej wysypki.Kompletnie inaczej wyglądała niż te od azs. Normalnie ma skupiska krostek,albo placki,a to były rozsypane pojedyncze czerwone kropki,właśnie jakby go ktos markerem pomalował.
a jeśli chodzi o łączenie szczepionek to ja jestem przeciwniczką dzięki mojemu lekarzowi...i tak np.za 6 tyg.idziemy na obowiązkowe szczepienie to co jest między 16-18mies. (czyli u nas szczepienie Pentaximem)i wtedy też chciałam zaszczepić na meningokoki ale lekarz powiedział mi że nie warto "końskiej" dawki podawać razem (więc meningokoki poczekają jeszcze następne 6-8 tyg).
:-(

ale to tylko z tego powodu, że był wcześniakiem i w sumie to ledwo co przeżył, więc jego mama bała się jeszcze w niego szczepionki "pchać".
ja pewnie nawet nie pomyślałabym o tym, żeby Alicji nie szczepić gdyby nie ten ciężki NOP i ewidentnie alergia poszczepienna. Więc skoro zostały 2 szczepienia (tj MMR i 3cia dawka błonnicy (..)) to już wogóle na to ciśnienia nie mam. wole w tym momencie mieć dziecko nie szczepione a zdrowe, niż zaszczepione MMR i z wysypką przez kolejne pół roku plus czort wie co jeszcze. Alicja bardzo źle reaguje na szczepienia, więc u nas nieszczepienie jest jedynym wyjściem.