• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Szukam Mam z Niemiec

reklama
Ja tez jestem psiara raczej jesli chodzi o koty nienawidze.... Poprostu kazdy kot w rodzinie mnie podrapal pogryzl i syczal takze dziekuje;p

Ja musialam w Polsce xostawic mojego pieska tez kundelek ale z wygladu miniaturka wilczura:)
 
Kamilka a czemu nie zabralas ze soba ?? nie mozecie miec tu w domu?
wynajmujecie od prywatnej osoby czy od spoldzielni ??

Jola nie wiem dokladnie czy jest cos takiego jak klub matek...:baffled:
a ja to jestem raczej domatorka i ciezko wyciagnac mnie juz na jakies wyjscia tym bardziej wieczorne :-p
zwyczajnie mi sie nie chce :laugh2:
 
die_perle imię kota zajebiste :-D!!! mój pies ma na imię HONDA :laugh2: oczywiście mąż się uparł :-D


Jolit ja teżżżżż lubie wyjść , i to bardzo . Ale w DE nie mam kompana bo raczej wszystkie które tu znam to chodzące mumie .Oczywiście spacery z psem , cisza przyroda to jest mój żywioł również ale brakuje mi tutaj bratniej babskiej duszy . Na szczęście w marcu jadę do PL i troszkę użyje babskiego zwariowanego towarzystwa .


Kamillka smutne że psa nie wzięliście . My już się przyzwyczailiśmy do szukania mieszkania gdzie można mieć psa . Właścicielka naszego mieszkania też na początku była anty psy (mieszkanie było łatwione po znajomości nie z gazety) , ale od kiedy zobaczyła że wszystko ma ręce i nogi :pies ma spacery a w domu czysto to jest bardzo pozytywnie nastawiona . Szczerze to wcale się jej nie dziwie się bała wynająć komus mieszkanie z psem. Mamy tutaj przyjaciół Niemców którzy tak dbają o swojego psa że pies z braku zajęcia (lablador) zjadł pół mieszkania , już nie mówię że syffff i że często im się nie chce psa wyprowadzić a jednak potrzeby fizjologiczne pies ma .


Owca tez myślę że chyba to jest nie potrzebne , tym bardziej że będzie taras i jak siusiumajtek nie będzie dawał rady , a nie będzie padało to będę go na taras wypuszczała. A podkłady mam za darmo bo mama pielęgniarka , jak młoda była malutka to też ich używałam do przewijanie bo przy zmianie pieluszki nagle jej się siku chciało :-D




Ja przy kupnie psiaka nie sugeruje się wystawami , bo to mnie nie kręci . Chce mieć zdrowego psa , chce wiedzieć że był otoczony opieką a jego mama nie rodzi co cieczkę . To będzie mój pierwszy pies z papierami i kupiony . Zawsze mam z schroniska lub z fundacji . Teraz postanowiłam spełnić swoje marzenie , mieć psa wyczekanego , z prawdziwej hodowli .Od miłośników rasy a nie od handlarzy . Jeśli chodzi o cenę to ja nikomu w mojej rodzinie się nie przyznam ile kosztował , nikt i tak nie zrozumie , a nie chce mi się wysłuchiwać głupio mądrych komentarzy . Mój brat ma psa, pudla . Gdy miał dwa lata trafił do weterynarza . Po USG okazało się że pies ma śledzionę i wątrobę w takim stanie jak staruszek po jakimś schronisku . Pies genetycznie został obciążony . Pies teraz jest na specjalnym jedzonku .

Jeśli chodzi o koty . Jak byłam dzieckiem to znaleźliśmy z bratem zabiedziałą, starszą kotkę . Okazała się tak wdzięczna że zawsze jak ktoś u nas chorował to leżała na łóżku z człowiekiem. Wychodziła tylko przed dom załatwić swoje potrzeby (moi rodzice wtedy jeszcze nie wiedzieli o istnieniu kuwet). Gdy człowiek wyzdrowiał to kot znikał na 2-3 dni . Ogólnie chodził własnymi ścieżkami ale gdy była choroba to kot siedział przy człowieku do końca jego choroby . Dlatego nie skreślam tych stworzeń , fajnie jest podziwiać bawiące się koty . One właśnie mają cieszyć oko , nie musi człowiek je ściskać ,od tego mamy psy ;-)
 
Owca do konca nie wiem czy nie moge ale chyba nie z tego co sasiadka mowila. Jak pytalismy o papuge to sie skrzywila:/ ale sasiedzi obok maja kota i nie ma problemu;/
My wynajmujemy od immobilien kobieta ma 4 budynki obok siebie i wynajmuje tu wszystkim... Tez trafilismy na szybko wiec trzeba bylo brac..

Delfin moj piesek zostal u mojej mamy.. Jest w domu ale wybieg ma na podworku takze nie ma zle;)

Die - faktycznie fajne imie kota;) moja sunia to Misia;)

Ja wogole naleze do tych osob co jak widza chore zwierze to pozbieralabym wszystkie no ale teraz rozsadek rzadzi:)
 
Witam niedzielnie !!
popijam kawke , m jeszcze spi a dzieciaki cos tak robia w pokoju obok :-)
wiec mam luzik ;-)
Zaraz pojde warzywka obierac i nastawie na rosol :tak:
Jednak mykamy na 14 do kina na bajeczke :-) a co tam i tak bedziemy siedziec i nudzic sie w domu to sobie pojdziemy :tak:

Delfin - Honda zajebiscie :-D:-D

Zycze milej rodzinnej niedzieli :-):-)
 
Owca nas tam sporo dziewczynek jest ale mozliwe ze mnie kojazysz czemu i nie:)

My dzis niedziele leniwa mamy :) jak to zwykle bywa:P zaraz ide sobie zrobić kąpiel relaksacyjną- mąż mi szykuje:)
Na łobiad pierogi ruskie i z kapusta:P

Milej niedzilei dziewczyny :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry