Cześć dziewczyny, mam pytanie co oznacza wynik TRAb? bo u mnie jest nieco podwyższony 2,21 przy normie do 1,22. Czytałam że wysokie miano TRAb świadczy o chorobie Gravesa Basedowa ale na forach dziewczyny mają poziom w granicach 40-50. Kurcze, myślałam że tarczycę mam już z głowy bo ft3, ft 4 bardzo ładne, tsh też wraca do normy a tu znowu jakiś klops. Co prawda w sierpniu ubiegłego roku miałam TRAb 4,15 więc spada ale i tak się niepokoję.