• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Tarnów

Witam dziewczynki :))

jestem mamą 7 miesięcznego Michasia i chciałam odkupić od kogoś krzesełko do karmienia, jezeli znacie kogoś kto chętnie by sprzedał takie krzeselko to prosze o kontakt z tą osobą :) moje gg to 4362381, mail bernadka85@onet.eu, lub na priva.

Bardzo dzękuję i pozdrawiam:))
 
reklama
Momo a Ty nie masz przypadkiem źle ustawionego suwaczka z Zosieńką:)? Sorki, że tak piszę ale Maciuś ma dzisiaj 3 tyg i jeden dzień czyli 22 dni:P
Brylancik to normalnie Ty już spakowana chyba jesteś. Ja nawet nie wiedziałam, że Ty już na wyjściu. Tylko czekać jak twoje maleństwo zobaczymy na zdjęciu:)
anrysa no właśnie przed chwilą rzuciło mi się to w oczy a teraz czytam że ty też się tego dopatrzyłaś .. dziwne bo przecież suwaczki same liczą na podstawie daty a tu taki klops .. musze to zmienić i to zaraz :-D
 
mam nadzieje że coś znajdziesz ;) , ja swoje kupowałam na allegro i po prostu płaciłam za przesyłkę ,ewentualnie w Ikea też są krzesełka
na pewno coś ci się uda upolować ;)
 
Momo tak teraz patrzę na suwaczki jak to już szybko czas leci. Za niedługo już do pracy trzeba będzie wracać:( Ale fajne jest to, że rozpakoałyśmy się niemal w podobnych terminach co nie:) A ostatnio się skapnęłam, że dziewczyny zgadły kolejność naszego rozpakowywania się, jak kiedyś o tym pisały. Mój mały śpi już od 16, uśpiłam go w foteliku, bujając go nogą bo rękami ściągałam pokarm i jadłam zupę. Normalnie teraz trzeba nauczyć się robić kilka rzeczy równocześnie:) Chyba kupię sobie nosidełko takie na siebie, żeby móc coś z małym w domu zrobić jak nie będzie spał.
 
Igorek ja to cakiem pierwsza urodziłam :)
anrysa, no ja tez tak robiłam na początku , trzeba było miec kilka par rąk żeby z wszystkim się wyrobić
zaniepokojona jak chcesz to zapytam kolezanki bo ona miala do sprzedania foteliki poz bliźniakach. Miała te z Ikei.
 
no dokładnie juz niedługo, a z dnia na dzień coraz ciezej mi sie robi, w nocy jak sie budze to zawsze brzuch twardy ale to tez chyba od pecherza, a tak sie dzisiaj wierci, rozciaga i kopie ze mnie juz cały brzuch i wszystkie wnetrznosci bola, ale byle by szczesliwie do konca dotrwac i miec juz skarba w swoich ramionach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry