Mini55
&&&&&
- Dołączył(a)
- 25 Grudzień 2007
- Postów
- 3 935
A miało być deszczowo dzisiaj
a jest tak pięknie .
Trochę sie z Borysem dziś powietrzyliśmy , byliśmy w piasku i na huśtawkach , nawet chwilę połaziliśmy na bosaka po trawie , ale to jednak strach jak się nie ma własnego ogródka :-
-(
A teraz bawi się super wypasioną żółtą terenówką i nawet naśladuję odgłos samochodu
co jest u nas nowością ... Dzięki Agata ... bo zapomnieliśmy podziękować 
a jest tak pięknie .Trochę sie z Borysem dziś powietrzyliśmy , byliśmy w piasku i na huśtawkach , nawet chwilę połaziliśmy na bosaka po trawie , ale to jednak strach jak się nie ma własnego ogródka :-
A teraz bawi się super wypasioną żółtą terenówką i nawet naśladuję odgłos samochodu
co jest u nas nowością ... Dzięki Agata ... bo zapomnieliśmy podziękować 

Ja byłam z K 3 razy i cyrk zawsze pękał w szwach ;-)
Ja miałam mini i na prawdę super zadowolona z niego jestem (tylko że nie parasolka) Wazy 6 kilo :-)
. Powiedziałam żeby dał mu trochę soku bo może pić mu się chce. Nie było jabłkowego więc kazałam mu dać marchwiowy. Miniuś wypił 120 ml czystego soku 