Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Rzeczywiście wiedzą najlepiej. Jak mi dziecko zaczyna płakać albo trzeba je przebrać babcia zrobi to lepiej i prawie wyrywa mi go z rąk. Strasznie mnie to wnerwia. Tak poza tym to ok. Dzieciaki przypilnuje i w ogóle jest troskliwa i chyba z tego wynika jej postępowanie. Ale dobrze, że dzieli nas chociaż 5 km.Ta sama sytuacja u mnie.Szczerze mowiac jak narazie jest spoko,mozna normalnie pogadac,chociaz nie wiadomo jakby bylo gdybysmy mieszkali obok siebie.Bedac na wakacjach u nas,troche mnie denerwowala,wiadomo jezeli chodzi o wychowanie dzieci to one wiedza najlepiej.
STRASZNIE PRZYKRO MI SIE ROBI JAK O NIEJ POMYŚLĘ. NO WIEC ZACZEŁO SIE TAK : Oboje z mężem nie planowalismy dziecka,poprostu "wpadliśmy";-) no to trzeba ślub.tesciowa juz wszystko zaplanowała z rozmachem co i jak-nawet wybierała mi suknie.Po slubie było nawet,nawet.Kupowała mi owoce jak byłam w ciąży.Nie moge narzekać.Gorzej było jak urodził sie nasz syn a my jeszcze przed wyjechalismy na stałe do Niemiec(sami bez żądej prawie rodziny).Zrobiła mężowi paczkę z ciuszkami dla małego i napisała list w którym dokładnie opisała co mamy ubrac małemu jak będzie wychodził ze szpitala co do szczegółu niebieskich skarpetek
Od tamtego momentu zaczeła sia masakra. Nie będę pisać szczegółowo bo szkoda słów.Wymienię kilka najważniejszych kłótni i problemów:
NA CO ONA ODPOWIEDZIAŁA MOJEJ MATCE ZE BYŁAM NIBY PIJANA. HEHE....NORMALNIE TERAZ MNIE TO ŚMIESZY ALE WTEDY MI NIE BYŁO DO ŚMIECHU. SPAKOWALISMY SIĘ Z MĘŻEM I POJECHALIŚMY OD NICH. OD TAMTEGO MOMENTU NIE ROZMAWIAM Z TESCIOWĄ I NIE MAM ZAMIARU SIĘ Z NIA GODZIĆ. NA KOŃCU JESZCZE STWIERDZIŁA ZE TO JA MAM JĄ PRZEPROSIĆ( NIE WIEM ZA CO)
Mój mąż spekał i już rozmawia z nią.jak słyszę jej głos jak rozmawia z mężem przez telefon to mnie krew zalewa.hehe.... Co wy na to?????/ CO ja mam zrobic żeby dalej nie wtrącała się w moje zycie bo jeszcze 3 lata i się przez nia rozwiode z mężem. Bo on próbuje jej czasem bronić i jej wybacza ale ja nie mogę....potrafie