reklama

Teściowie

dziewcczynki a ja się wczoraj dowiedziałam, że (dosłowny cytat):
DZIECI OD SYNOWEJ SĄ INNE NIŻ OD WŁASNEJ CÓRKI.
Taaaaaaaa, tyle że ona ma dwóch synów.  ;D
 
reklama
Kasiula: ja mam Krzyśka po swojej stronie. zresztą on od zawsze był tym gorszym dzieckiem , przez niego musiała brać ślub (tak mówiła kiedyś mu). Krzysiek mówi, e bardziej ceni moją Wiesię i lepiej się z nią dogaduje aniżeli z własną matką.
a u Ciebie raczej Grześ bardziej trzyma stronę mamy.
 
Kasiula: ja mogę przy Krzysku powiedziec wszystko o postepowaniu jego matki, a K mowi to co mysli o mojej Wiesi.

jeju ten głodomor znowu zażera się moim cyckiem. a mam dziś jechać na miasto - chyba go przykleję do cyca na butapren. ;D ;D ;D
 
kaśka76 pisze:
dziewcczynki a ja się wczoraj dowiedziałam, że (dosłowny cytat):
DZIECI OD SYNOWEJ SĄ INNE NIŻ OD WŁASNEJ CÓRKI.
Taaaaaaaa, tyle że ona ma dwóch synów. ;D

???
Ciekawa jestem co my tu jeszcze ciekawego przeczytamy...


kaśka76 pisze:
(...) jeju ten głodomor znowu zażera się moim cyckiem. a mam dziś jechać na miasto - chyba go przykleję do cyca na butapren. ;D ;D ;D

;D ;D ;D
 
reklama
Moja wczoraj dzwoniła do mnie dowiedziec się co się działo u lekarzy (byliśmy na usg bioderek). Rafał z nią rozmawiał.

Oczywiście zostaliśmy zaproszeni na niedzielę. Rafi powiedział, że jedziemy na cmentarz do mojego taty (byłam na grobie ostatnio chyba w grudniu)... Mama Rafiego na to: dobrze, to ja do Was przyjadę, bo wy to się chyba do mnie nigdy nie wybierzecie!!! wrrrr

Wiecie co? Ja wcale nie mam wyrzutów sumienia, że tak jest. Teraz, Karolina coraz fajniejsza i aż żal mi, że on nie widzi tak wielu rzeczy, kiedy jest w pracy. I jak mamy dzień wolny, to jest mi szkoda gdzikolwiek jechać, chcę, żeby Rafał też miał szansę pocieszenia się Karolcią :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry