Anian, Osinka dzięki WAM
bo myślałam, że jestem "złą" matką, a wszystko przez 2 spośród 4 sióstr mojego męża, które uważają, że dzidziusiowi jest źle jak nie jest na rękch i się go nie kołysze. Tylko dla przypomnienia ciągle im powtarzam, że to JA jestem z nią 24 godziny na dobę, a one godzinę lub dwie. Czyż nie mam racji???