Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kobietki jak to jest z testami owulacyjnymi paskowymi? Jestem po dwóch poronieniach, w obie ciążę zachodziłam od razu w pierwszym cyklu starań. Teraz znowu się staramy i kupiłam te testy owulacyjne. Miesiączki mam zawsze co 28-29 dni. Testy zaczęłam robić od 11 dnia cyklu i w 11,12,13 i 14 dniu cyklu wychodziła tylko jedna kreska, dziś w 15 dniu zrobiłam dwa testy (w południe i wieczorem) i pokazały druga wyraźną kreske ale wciąż nie jest ona tak wyraźna jak ta pierwsza czyli lipa.
Ale zastanawia mnie skoro owulacji teoretycznie nie ma dlaczego wcześniej wychodziła jedna a teraz dwie kreski.
Przed testowaniem dwie godziny nic nie piłam a ogólnie pije bardzo dużo wody w ciągu dnia. Na USG dopochwowym w grudniu lekarz stwierdził że pod względem anatomicznym wszystko jest ok. Jakie wy macie doświadczenia z tymi testami?
Pozdrawiam![]()
Moja gin powiedziała że w nie nie wierzy. Ja chyba też przestanę je robić. Guzik z tego wychodzi ...robię je od kilku miesięcy i ciąży brak...Kobietki jak to jest z testami owulacyjnymi paskowymi? Jestem po dwóch poronieniach, w obie ciążę zachodziłam od razu w pierwszym cyklu starań. Teraz znowu się staramy i kupiłam te testy owulacyjne. Miesiączki mam zawsze co 28-29 dni. Testy zaczęłam robić od 11 dnia cyklu i w 11,12,13 i 14 dniu cyklu wychodziła tylko jedna kreska, dziś w 15 dniu zrobiłam dwa testy (w południe i wieczorem) i pokazały druga wyraźną kreske ale wciąż nie jest ona tak wyraźna jak ta pierwsza czyli lipa.
Ale zastanawia mnie skoro owulacji teoretycznie nie ma dlaczego wcześniej wychodziła jedna a teraz dwie kreski.
Przed testowaniem dwie godziny nic nie piłam a ogólnie pije bardzo dużo wody w ciągu dnia. Na USG dopochwowym w grudniu lekarz stwierdził że pod względem anatomicznym wszystko jest ok. Jakie wy macie doświadczenia z tymi testami?
Pozdrawiam![]()
Cześć! Mój gin akurat wierzy... ;-) Ale miałam podobnie - testy pozytywne, nawet potwierdzone badaniem krwi i usg, ale ciąży brak... więc jestem na etapie inseminacji.Moja gin powiedziała że w nie nie wierzy. Ja chyba też przestanę je robić. Guzik z tego wychodzi ...robię je od kilku miesięcy i ciąży brak...