reklama

Toksoplazmoza. Co dalej?

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez benedictine, 4 Sierpień 2009.

  1. benedictine

    benedictine Początkująca w BB

    Witam wszystkich serdecznie.
    Mam dwadzieścia lat, w tym roku w marcu w dwunastym tygodniu ciąży poroniłam.
    Wynik był jasny: toksoplazmoza.
    Ginekolodzy powiedzieli mi, że leczy się ją wyłącznie w ciąży. Normalnie organizm sam musi się uodpornić. W związku z tym moje pytanie, bo to co mówią wydaje mi się być niedorzeczne. Jak organizm ma się sam uodpornić? Kiedy mam powtórzyć badanie na toksoplazmozę? Chciałabym postarać się o dziecko, mam tylko wielkie obawy, że sytuacja może się powtórzyć.
    Drogie forumowiczki, czy wiecie coś na ten temat?
    Z góry dziękuje i pozdrawiam.
     
  2. ***KASIA***

    ***KASIA*** Początkująca w BB

    Witam.
    Toksoplazmoza jest chorobą zwierzęcą, czyli zaraziłaś się prawdopodobnie od jakiegoś zwierzaka.
    Proponowałabym Ci skonsultować to z jakimś innym lekarzem, badania też możesz zrobić sobie prywatnie.
    Moja mam miała toksoplazmoze w ciąży i też poroniła, ale ją wyleczyli.
    Z tego co słyszałam chorobę tą powinno się leczyć bo następna ciąża może się tak samo skończyć.
    Pozdrawiam cieplutko.
     
  3. reklama
  4. ilonka26

    ilonka26 czekając na cud

    przykro mi, ze i ciebie to spotkało, światełko dla twojego aniołka
    [*]
    a co do toxo to moja koleżanka zaszła w ciążę i niestety też poroniła z powodu toksoplazmozy, dostała skierowanie do specjalisty i leczyła się przez pół roku antybiotykami więc myślę, ze ty też powinnaś udać się do lekarza po skierowanie do specjalisty i to on niech zadecyduje czy potrzeba ci leczenia czy nie
     
  5. martusionek

    martusionek Fanka BB :)

    WITAM!
    Dla twojego aniołka!
    Ja także mam przebytą toksoplazmozę, dowiedziałam się o niej po poronieniu. Moja gin kazała mi isć do swego internisty po skierowanie do lekarza od chorób odzwierzęcych zapisałam się szybko i ja miałam wysokie IgG 119 ale niskie IgM 0,15 co świadczyło o przebytej chorobie kiedyś ale nie w trakcie ciąży. Ale skoro już trafiłam do lekarza to zostałam prze leczona paskudnymi lekami ale czego się nie robi dla zdrowia:tak: miałam podawany Deraprim i biseptol bo zawsze są te leki podawane razem. Teraz kolejne badania mam zrobić przed staraniami. A jak przyjmowałam leki to musiałam uważać aby nie zajść w ciąże bo są szkodliwe dla organizmu.
    A toksoplazmozą można zarazić się wszędzie i nie tylko od kotów co jest powszechnie uważane ale najprostsza rzecz którą robi nie jedna z nas surowe mielone mięso gdy robimy kotlety mielone lub tatar to częste przyczyny toksoplazmozy.
    życzę dużo zdrówka!!!!
     
  6. 13x13

    13x13 Fanka BB :)

    Benedictine witam. Bardzo mi przykro z powodu Twojego maleństwa... odsyłam Cię do artykułu który dziś pojawił się na wp. i sugeruję konsultację u lekarza który wyjaśni Ci trudne do zrozumienia rzeczy i pomoże.

    Toksoplazmoza, ciąża i kot - Ulubieńcy - Psy i Koty - WP.PL

    Niezbadana jest ta wola która tak okrutnie każe nam przechodzić tragedię spowodowaną chorobą o której istnieniu nie mamy pojęcia....
     

Poleć forum