reklama

Toksoplazmoza

Ja obydwa miałam sklasyfikowane jednakowo i "dostałam gratisem" lekarza, który mnie na świat przyjmował. Teraz pwenie byłaby afera, kiedyś poszedł na urlop i po krzyku. Co się nachorowałam jako dziecko to moje. Jakoś się udało i też oddaję krew bez problemów.

majaam- to znaczy ze Twojej mamy nie przebadali na paciorkowca i jako dziecko chorowalas z tego powodu ze sie zarazilas? jaki to mialo wplyw dokladnie?
 
reklama
Pozwolilam sobie pokopiowac posty ze zdjeciami naszych maluszkow poniewaz za chwile nie bedzie szlo sie do nich dokopac. Zapraszam do wklejania tu pierwszych zdjec maluszkow:-D
 
Pozwolilam sobie pokopiowac posty ze zdjeciami naszych maluszkow poniewaz za chwile nie bedzie szlo sie do nich dokopac. Zapraszam do wklejania tu pierwszych zdjec maluszkow
 
majaam- to znaczy ze Twojej mamy nie przebadali na paciorkowca i jako dziecko chorowalas z tego powodu ze sie zarazilas? jaki to mialo wplyw dokladnie?
Nie od mamy, od położnika:angry: i to najlepiej swiadczy o tym, jakie dziadostwo niebezpieczne. Zaraził wtedy wiele noworodków, ale cóż głęboka komuna. Ja miałam diabła w gardle, ale nie ujawnił się od razu, wiecznie bywałam u laryngologów.Teraz jest ok.
 
Ja obydwa miałam sklasyfikowane jednakowo i "dostałam gratisem" lekarza, który mnie na świat przyjmował. Teraz pwenie byłaby afera, kiedyś poszedł na urlop i po krzyku. Co się nachorowałam jako dziecko to moje. Jakoś się udało i też oddaję krew bez problemów.

Ale w ciąży z oddawaniem krwi masz przerwe?? :tak:


Bardzo dobra lekturka :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry