Mewa29
mama Adama
Ja obydwa miałam sklasyfikowane jednakowo i "dostałam gratisem" lekarza, który mnie na świat przyjmował. Teraz pwenie byłaby afera, kiedyś poszedł na urlop i po krzyku. Co się nachorowałam jako dziecko to moje. Jakoś się udało i też oddaję krew bez problemów.
majaam- to znaczy ze Twojej mamy nie przebadali na paciorkowca i jako dziecko chorowalas z tego powodu ze sie zarazilas? jaki to mialo wplyw dokladnie?


i to najlepiej swiadczy o tym, jakie dziadostwo niebezpieczne. Zaraził wtedy wiele noworodków, ale cóż głęboka komuna. Ja miałam diabła w gardle, ale nie ujawnił się od razu, wiecznie bywałam u laryngologów.Teraz jest ok.