reklama

Toksoplazmoza

reklama
Ja tez mam bole jak na okres...:baffled:ale tylko w nocy,strasznie to meczace,bo nigdy nie bolalao mnie tak bardzo jak mialam okres dostac.Pare razy...stad wiem jaki to bol,ale wtedy byl duzo lzejszy.I jak leze to mocno boli a jak wstane i zaczne chodzic to duza ulga...Ostatnio,pare dni temu pierwszy raz wzielam nospe,bo czytam tu,ze Wy bierzecie.Mialam ostatnio wizyte ale nie wspomnialam lekarzowi nawet o tym...bo wydaje mi sie,ze tak ma byc.Powiedzialabym mu,ze boli w nocy to by pewnie stwierdzil,ze to normalne.Jakos glupio mi pytac o takie blachostki by nie uznal mnie za jakas panikare:laugh2:Doszlam sama do wniosku,ze jednak majac w brzuchu pewnien ciezar bez boli tego typu sie nie obejdzie...a po drugie to juz blizej jak dalej wiec przygotowania trwaja mysle:sorry:
 
To właśnie gronkowiec, jest ich cała kolekcja, a ten jeden z najpowszechniejszych i niestety dość oporny na leki, może być "uspiony" w organizmie latami.

dziewczyny!!! gronkowiec to nie to samo co paciorkowiec!!! wiem bo jestem nosicielem gronkowca (nie ma na niego lekarstwa) a paciorkowca u mnie na szczescie nie ma - paciorkowce sie leczy - jesli mama go posiada to w czasie porodu dostaje antybiotyk i ona i dzidzia ;-)
 
Oooooooo! A co z gronkowcem? Czy ma duże szanse zaszkodzić dzieciątku podczas porodu? O paciorkowcu nasłuchałam sie i naczytałam różnych rzeczy, ale o gronkowcu nic nie wpadło mi w ręce.
 
Jesli ma sie gronkowca w stadium utajenia - czyli tzw. "spacego" to nic sie nie dzieje... wielu ludzi jest nosicielem gronkowca a nawet o tym nie wie...
ja sie dowiedzialam o moim "przyjacielu" jak rana na nodze dlugo nie chciala sie goic - ropialo i w ogole nie moglam tego zagoic przez 5 miesiecy!!!
za to rana po CC- bajeczka - wygoila sie jak na psie :-D:tak::-)- moj gronkowiec po porstu usadowil sie w nodze ;-) tam mu srodowisko odpowiada ;-)

bedac nosicielem gronkowca zlocistego jestem honorowym dawca krwi :szok::szok::szok: wiem, wiem.... tez bylam w szoku ze moge oddawac krew, ale wytlumaczyli mi ze gronkowiec "plywa" w niej tylko wtedy gdy jest aktywny...

aktywny gronkowiec jest jednak pasqdny :-( ciezko sie go pozbyc - leczy sie objawowo ale mozna zrobic sobie na swojego osobistego gronkowca autoszczepionke - nie daje 100% powodzenia ale zawsze... jesli ktos blizej zainteresowany to zapraszam na priv ;-)
 
Ja też miałam robiony wymaz na paciorkowca-wyszedł ok.:tak:
W środę wizyta u gina.Mam nadzieję,że moja szyjka juz przygotowuje się do porodu i że usłyszę dobre wieści.
Mam miec robione KTG ,bo ostatnim razem nie udało się zrobić -bo wierciołek tak sie kręcił:-p.
 
reklama
Ja obydwa miałam sklasyfikowane jednakowo i "dostałam gratisem" lekarza, który mnie na świat przyjmował. Teraz pwenie byłaby afera, kiedyś poszedł na urlop i po krzyku. Co się nachorowałam jako dziecko to moje. Jakoś się udało i też oddaję krew bez problemów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry