reklama

Toksoplazmoza

MOLA a może NOEMI - NOLA rymuje się z Mola ;-)
Myslalam tez o tym imieniu ale nie za bardzo pasuje do nazwiska.

Po calym domu walaja sie wyswiechtane kartki z pokreslonymi imionami i dalej nic:-( Brat wczoraj dzwonil ze swoimi pomyslami i powiedzial ze jak sie nie zdecyduje to wyladuje w szpitalu z tymi kartkami, na ktorych imiona beda nieczytelne bo rozmyte od lez:baffled: Ten to ma czarny humor:-D
 
reklama
ja Cie troche rozumiem bo tez przez pewien czas nie mialam imienia dla Malego i szkoda mi go bylo;-)
i tez siostrze kazalam wymyslec bo bylam w desperacji
no i narazie jest Adam i pewnie tak zostanie:tak:

ale wydaje mi sie ze jak zobaczysz coreczke to od razu bedziesz wiedziec jakie bedzie najbardziej pasowac:happy:
 
Aa to ja sie mam jeszcze najgorzej :) Teoretycznie 4 tygodnie, ale lekarz mowil, ze mozemy sie spodziewac za 2,3 tyg.
Wiec juz sama nie wiem kiedy jest godzina ZERO :-). Moze i dobrze, bo sie nie zestresuje. Po prostu sie zacznie i jedziemy :-). Ale i tak sie juz nie moge doczekac.
 
dziewczyny tyle kobiet to przeżyło to my nie damy rady?
ja tak sobie to tłumacze - bolało bardzo - raz przeżyłam to i drugi dam radę a martwienie się mnie ostatnio nachodzi ale dotyczy tego żebny z maluchem było wszystko dobrze ...
poza tym jakieś takie przeczucie mam że u mnie się zbliża, mały coraz mniej się rusza, dziś to już w ogóle ma leniwy dzień, brzuch bardzo często twardy, mdli mnie ...z drugiej strony doskonale sobie zdaję sprawę z tego że to zwiastuny tego że blisko ale zupełnie nie wiadomo jak blisko - czy dzień czy 3 czy tydzień czy będzie tak już do terminu a może i dłużej...
 
Witam:-)
Dziewczyny mam pytanie techniczne....słyszałam że przy parciu trzeba mieć głowę przyciągniętą do klatki piersiowej i zamknięte oczy co by naczynka nie popękały....a tu ostatnio gdzieś czytam że jednak otwarte i zdurniałam:baffled:
Wiecie może jak to jest? I macie jeszcze jakieś rady techniczne?
Z góry dziękuje....
 
Glowe faktycznie przypiera sie do klatki piersiowej po prostu latwiej sie prze ale co do oczu pierwsze slysze ja zawsze otwarte mialam i nic mi nie popekalo choc mam spora wade wzroku:eek::eek:
 
reklama
O mi położna też radziła żebym oczy miała zamknięte przy parciu bo naczynka pękac mogą :tak: mówiła że jej popękały i dwa tygodnie wyglądała jak z serii białych myszek tych z czerwonymi oczami :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry