reklama

Toksoplazmoza

Co prawda filmy o porodach troche mnie nastraszyły, ale i zmobilizowały do maksymalnego wypoczynku. Upajam się ostatnimi chwilami "wolności". Dużo śpie, leże, czytam, oglądam tv, no i oczywiście klikam na BB, bo wiem, że z małą wszystko to mi się ukróci. Dlatego spokojnie czekam, a czy poród zacznie się jutro czy za 3 tyg, mała zdecyduje :tak:

Co do oczu, to na szkole rodzenia mówiono nam, żeby zamykać oczy, żeby naczynka nie popękały :baffled:
 
reklama
wiecie do mnie to zamykanie oczu nie bardzo przemawia bo pękać naczynka moga od wysiłku i nie wiem czy jak się zamknie to wysiłek mniejszy? ja tam pamiętam że miałam nawet drobne naczynka na twarzy i szyi popękane...a mój mąż własnie stwierdził że oczy zamyka sie "żeby nie widzieć cierpienia na twarzy osób słuchających tych wrzasków"...
 
Dzięki za pomoc:-) czyli jednak zamykać....
Kurcze ja chce już jechać rodzić!


Basika, o ile w ogóle w trakcie porodu pomyślisz o tym;-). Będziesz tak się zachowywac, jak Ci organizm podpowie. I myslę, że tak jest najlepiej. Ja w czasie pierwszego porodu skupiłam się na sygnałach z ciała, spokojnie sie w nie wsłuchiwałam i było znośnie. Na pewno ważne jest głębokie oddychanie, ale to też czuiłam instynktownie, bo do żadnej szkoły rodzenia nie chodziłam
 
Wlasnie Enka mialam to samo napisac,ze w trakcie porodu mozesz nawet nie pomyslec o oczach , czy zamknac,czy nie.....wslu**** sie w swoje cialo i co mowi polozna....
Dobrze komus radzic,a sama tez mam stresa...choc to drogi porod.....:baffled::baffled::baffled:
 
tez mam giga stresa :baffled: ale pocieszam sie ze jakos wszystkie dziewczyny przez to przechodza to i ja dam rade:tak: i patrze na to tak... powiedzmy ze porod trwac bedzie 12 godzin :eek: pierwszych kilka da sie przezyc bo moze nie bedzie tak zle - to dpoiero poczatek, potem moze byc ciezko ale jak bedzie dobrze to moze dostane znieczulenie i jakos dociagne do koca :tak: potem troche mega pracia i WIELKA nagroda :-)
no nie jest tak? :happy: zaraz mnie pewnie z błedu wyprowadzicie :-)
 
reklama
Ja też już bym chciała mić tę "Nagrodę" przy sobie...
Wysprzątałam już cały dom, dziś wypastowałam podłogi i niiiic! Więcej bóli miałam jak brałam leki i byłam na podtrzymaniu:zawstydzona/y:
Ja też nie chodziłam do szkoły rodzenia i to mój pierwszy poród będzie ale skoro mówicie aby sie wsłuchać w organizm to tak zrobie....jak w tym szoku porodowym ni zapomne hi hi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry