• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Toksoplazmoza

ja chce sama dac radę bez znieczulenia, ale dobrze by było miec po co sięgnąć jeśli bym sie przeliczyła...

a u mnie w zadnym szpitalu zoo nie ma - nawet płatnego. Dopiero robią akcje rodzić po ludzku:-(

Bo we Wrocławiu poród musi boleć i już

jakos mi si ewydaje ze jestem twarda i odporna na ból, tylko lubie miec wszystko wytłumaczone co sie dzieje, ale np. jak teraz sobie brwi depiluje to boli jak nigdy - chyba w tym okresie ta wrażliwość jest większa jednak...no i jeszcze to ze krew leci jak zęby myjemy - to tez swiadczy o większej wrażliwości:wściekła/y:
 
reklama
no wlasnie Aneczka- twoj przyklad mnei pociesza:tak:
z ta wspolpraca z polozna to sie boje ze w tym szoku to nagle angielskiego zapomne, chyba jednak mojego zmusze zeby moim tlumaczem wtedy byl:tak:
 
Ostatnia edycja:
Ja od poloznej o zoo slyszalam dobra opinie ale mam sis pielegniarke i mowila ze po znieczuleniu mozna nie czuc skurczy a wtedy liczysz tylko na polozna to ona ci mowi kiedy masz przec a nie zawsze w twoj skurcz trafi i niedaj co.......mozna niedotlenic maluszka.....to mnie przerazilo:-(
 
Rozumiem, że sis jej pielęgniarką, ale co do zzo to się z nią nie zgodzę. Rozmawiałam z anestezjologiem, lekarzami i czytałam o tym dużo.
Dla mojego dzieciątka lepiej jest jak weznę zzo i nie będę czuć zbyt silnego bólu bo wtedy źle się oddycha i dochodzi do niedotlenienia dziecka, anestezjolog podaję zzo tyle byś czuła skurcze...
I nie zzo nie przedostaję się przez łożysko do maluszka...
 
Natala ludzi nie strasz:tak:Mialam zzo i doskonale czulam skurcze parte tzn. nie czulam bolu ale parcie i owszem.

Malbertka ciekawe te twoje miasto tak duze miasto i zzo nie robia szok:szok::szok:
 
dziewuszki ja partych mialam 1,5 godziny bo sie maluszek zaparl ze jednak nie wyjdzie:zawstydzona/y:ale te bole tylko na poczatku sa dziwnym zaskoczeniem a pozniej to juz sie bolu nie czuje tylko sie prze i prze wiec zle nie jest(przynajmniej ja na bole parte nie marudze):tak:
Mewa29 Twoja druga polowka sie przyda bo czasem mozesz opasc z sil i trudno myslec po polsku wiec mi moj lukasz pomagal.jak mi dech zapieralo to z wysilkiem szeptalam o co chodzi a on glosno powtarzal poloznej i lekarzowi-wiec facet sie przydaje na porodowce:tak::-Da o jezyk sie nie martw jak cie zabo;i to bedziesz pamietac najwazniejsze slowka zeby sie doprosic o swoje:tak:bedzie dobrze:tak:
 
reklama
ale na lipcu jedna dziewczyna opisuje że miała problem z odczuwaniem skurczy przy parciu po znieczuleniu - nie wiedziała kiedy przeć...więc chyba jednak moze się tak zdarzyć...
a co do parcia - moze być 10 min ale to też bardziejprawdopodobne przytych mniejszych maluchach, jak wypasiemy sobie nasze dzieciątka to i parcie będzie najprawdopodobniej dłuższe :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry