reklama

Toksoplazmoza

reklama
Kilka lat temu zginął w wypadku syn przyjaciółki mojej mamy i jego kolega, który był wychowankiem mamy w przdszkolu. Czarek był fantastycznym młodym człowiekiem,żegnało go tyl ludzi, że czasem sławnych osób tyle nie żegna.Sama go bardzo lubiłam, mimo że był trochę młodszy.
Wtedy pomyślałam, że jak będę miała syna to będzie Czaruś-Cezary-Cezar( z bajki dla dzieci), teraz mam wątpliwości, bo kiepsko wypada z imieninami.Dla rodzinki to wygoda, ale dzieck dzieje się krzywda, jak robi się zbiorczą imprezę.
 
tej nocy sprowadzałam z kolegami z Grecji (dlaczego akurat z Grecji..?) auta do Polski :szok: Ale jakaś lokalna mafia nas napadła, zrobił się niezły dym, była nawet krew! stałam się zakładniczką, którą koledzy usiłowali odbić; niestety nie wiem jak się wszystko skończyło, ponieważ z tych emocji się obudziłam.
Moje realistyczne sny są ostatnio rekompensatą nieco jednostajnego życia:-)

a co ciekawe, prawie w każdym śnie mam świadomość bycia w ciąży i dotykam brzuszka;
 
deli80- to ci troszke zazdroszcze mój M jeszcze nie był ze mną ani raz, nie dalatego że nie chce ale mój gin zawsze przyjmuje w tety kiedy mąz jest w pracy :-( ale usg 3d i słuchanie bicia serduszka już jemu nie odpuszcze bedzie musiał iść na wolne :-)
 
reklama
mój M był na wizycie wczesniej, lekarz zawołał go na badanie przezpochwowe- bo chciałam, ale jakos ginek sie dziwił- i pytał z 5 razy czy na pewno ma wołać...:-p

a teraz ide sama - bo jakos tak dzień się ułożył, a On mnie puszcza bez problemu(lubi jak jestem samodzielna:baffled:)nie wiem czy już bede miała badanie przez brzuchol czy nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry