reklama

Toksoplazmoza

reklama
Sniło mi się dzisiaj, że byłam w szpitalu, bo po obu stronach nad pachwinami miałam jakieś twarde kule i tłumaczyłam gince, ze to bliźnienta. Ona mi na to,że usg nie wykazało, ale jak sprawdziła, okazało się, że mam rację, więc koniecznie chciała mnie zatrzymać w szpitalu do rozwiązania, na oko jakieś 3-4 miesiące:crazy:. Pamiętam że nie chciałam za żadne skarby, ale czy wyszłam, czy zostałam, to już nie wiem:no:
 
Kurcze dziwczyny ale Wam zazdroszcze, szczeolnie tym co beda mialy coreczke:-):-):-) juz wiecie kogo nosicie pod serduchem, gratuluje Wam bardzooo:tak:zycze zdrowka !!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry