Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A skoro już o tym mowa... to jak to jest z porodami rodzinnymi?
U nas temat wraca jak bumerang, Y. od początku się domaga swojej obecności podczas porodu.
Ja coś mam lekkie obawy że mi chłopina wymieknie;-)
Ale wierzę w niego![]()


Ale trzeba delikatnie przygotować faceta, zeby nie panikował jak zostaniesz z nim sama - u nas tę rolę spełniła szkoła rodzenia 

szczególnie jak sam chce tam być
No i zawsze jest kogo posłać po coś do apteki/sklepu itp.A że wymięknie to się nie bój - jak nie wymięka przy twoich atakach nerkowych, jeżdżeniach po lekarzach itp to na pewno przy porodzie nie wymięknieszczególnie jak sam chce tam być
No i zawsze jest kogo posłać po coś do apteki/sklepu itp.


ale go to nie ruszylo 
