Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Edziu,no no,bo pewnie,jak trysne to uuu. Chyba wlasnie najlepiej rodzic w tych szpitalnych,bo ich nie bedzie szkoda. A pozniej paradowac w tej swojej,hihi.
Megus,dlatego,jak ja wezme,to tak "na wszelki wypadek",gdybym jednak malo brudzila,hehehe.
W ogole na szkole rodzenia rozmawialam z jedna kobietka,ktora 7 lat temu urodzila synka i miala doslownie nawal pokarmu. Wiec przez pierwsze 2 dni w szpitalu musiala zmieniac koszule 3 razy dziennie,a pozniej pielegniarki sie wkurzyly i juz dawaly jej tylko 1 na dzien i kazaly sobie jakos radzic... : Wiecie co,to juz chamstwo...
Gosiu,no i to mi sie podoba... Mam nadzieje,ze przez te 7 lat cos sie jednak zmienilo w tym naszym szpitalu,bo ja sobie tak nie pozwole... I jesli mnie zechca potraktowac tak jak ja,to napewno cos z tym zrobie... : Bede sie klocic do upadlego.