reklama

Torba do szpitala!

reklama
Edziu,no no,bo pewnie,jak trysne to uuu. :D Chyba wlasnie najlepiej rodzic w tych szpitalnych,bo ich nie bedzie szkoda. :D A pozniej paradowac w tej swojej,hihi. :D
 
Megus,dlatego,jak ja wezme,to tak "na wszelki wypadek",gdybym jednak malo brudzila,hehehe. :D

W ogole na szkole rodzenia rozmawialam z jedna kobietka,ktora 7 lat temu urodzila synka i miala doslownie nawal pokarmu. Wiec przez pierwsze 2 dni w szpitalu musiala zmieniac koszule 3 razy dziennie,a pozniej pielegniarki sie wkurzyly i juz dawaly jej tylko 1 na dzien i kazaly sobie jakos radzic... ::) Wiecie co,to juz chamstwo... >:(
 
Gosiu,no i to mi sie podoba... Mam nadzieje,ze przez te 7 lat cos sie jednak zmienilo w tym naszym szpitalu,bo ja sobie tak nie pozwole... I jesli mnie zechca potraktowac tak jak ja,to napewno cos z tym zrobie... ::) Bede sie klocic do upadlego. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry