• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Torba wyprawkowa do szpitala :)

reklama
Ja mam klinikę jakieś 7 km od domu- ma 3 stopień ref..... cos tam ;) wiec powinnam zdążyć :) Z Zuzka zdążyłam jakieś 50 km dojechać wiec teraz myśle, ze tez bym nie miała z tym problemu. A torbę narazie zacznę pakować dla siebie. Rzeczy Bartusia jeszcze ńie bo nie wiem co mam zabrac. Koleżanka bedzie rodziła w Mikolowie i ma zabrac ze soba kaftaniki bo dzieci lezą w kaftanikach i pieluszkach. A nóżki maja zawińiete. Ale nie pytałam sie jej czy ma miec ze soba jakis rożek... Muszę sie zapytać :)
 
Ja tez karmilam w sumie wszedzie.Pieluszka przyslanialam i tyle .U nas w klinice przychodzi babka rano z menu i mozna sobie wybrac a sale 2 osobowe albo jednoosobowe .Zobaczymy jak opieka
 
Laseczki a powiedzcie,wyparzacie butelki i smoczki? Czy gotujecie? Bo cholerka juz nie pamietam jak to bylo a jak bede pakowac torbe do szpitala to musze miec to ogarniete.
 
Volka ja wyparzam. Mam sterylizator Tomme Tippee i w nim wszystko wyparze. Na poczatek tylko smoczki. Ale pozniej butelki tez tylko w tym:)



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
No ale jak? Przed pierwszym uzyciem trzeba przeciez cos z tym zrobic :p. Do laktatora do szpitala chociazby wezme jedna butelke. A smoczki takie uapokajajace? Nie bierzesz do szpitala chrobek?
 
reklama
Volka nie biorę, smoczek dopiero zacznę używać po tygodniu od urodzenia. Laktatora też nie biorę, u nas szpitalny się używa. A za smoczki krzyczą i wzywają. Poza tym nie zaleca się dawać od razu po urodzeniu smoka, by nie zaburzac odruchu ssania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry