• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Torba wyprawkowa do szpitala :)

U nas też trzy dni. Ja używałam szpitalnego laktatora i było ok, przecież one są sterelizowane.
Butelki do laktatora nie trzeba swojej mieć, dostajesz jednorazowe sloiczki. A dziecko po ściągnięciu mleka karmi się strzykawka lub kieliszkiem.
 
reklama
Ja karmilam kieliszkiem to poprostu do buzi wlewalam. Najpierw cycek potem sciagalam i z kielicha. A pierwszej doby Hania była w ibkubatorze to sciagalam co 3 godziny i zanosilam i położne że strzykawki dawały
 
U mnie w szpitalu taka lista wisi :)
 

Załączniki

  • 1454494125491.jpg
    1454494125491.jpg
    51,2 KB · Wyświetleń: 89
  • 1454494158093.jpg
    1454494158093.jpg
    39,1 KB · Wyświetleń: 89
Ja gotowałam, smoczki już opciumkane przez Emilkę tylko wyparzę.
Wyszłam po 4 dniach, a trzymają 3-4 dni- w zależności od szpitala. Z powodu żółtaczki to wróciłyśmy z powrotem, nic oprócz dokarmiania mm nie było zalecone. A spędziłyśmy tam całą majówkę, na szczęście pogoda była do bani to jakoś przeżyłam.
 
Ja też wszystko na początku wygotuję, sterylizatora nie posiadam.
Ja rodziłam całą środę, mała wyszła w czwartek po północy, a w sobotę po południu byłyśmy już w domu. Trzymają dłużej jak maluch za dużo spada z wagi, ma żółtaczkę czy nieciekawe wyniki krwi

W szpitalu w którym rodziłam też karmią przez strzykawkę, jak się nie miało butelki, szło się do położnej, ta otwierała buteleczkę z mlekiem, napełniała strzykawkę, unosiła dziecko i jakoś wsadzając jednocześnie palec i strzykawkę do buzi dziecka go karmiła.

Na stronie szpitala kiedyś był punkt na liście, żeby partner na porodówkę zabrał dres zamiast garnituru, wiadomo, że poród to ważne wydarzenie, ale nie należy przesadzać :rofl2:
 
Ja dzwoniłam do mojego szpitala. Mam mieć dla dziecka trzy rzeczy:
*pieluszki
*chusteczki mokre
*krem do dupki bez cynku
Dla siebie mam mieć 30 sztuk tych grubych podpasek po pogodowych- czy rzeczywiście jest ich aż tyle potrzebnych??? Bo ja przy Zuzce może z 5 użyłam a potem zwykle cienkie ale te duże na noc że skrzydełkami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry