reklama

Torbiel po łyżeczkowania

Cześć, 14 lutego okazało się, ze mam puste jajo płodowe, miałam zrobiony zabieg, 2 tygodnie krwawiłam lekko, a po 3 poszłam do swojego lekarza na badanie kontrolne, po usg okazało się, ze na prawym jajniku mam torbiel. Lekarz powiedział, ze to często się zdarza i jest wynikiem zmian hormonalnych, na początek nic mi nie przepisał, powiedział, ze zaczekamy do pierwszej miesiączki, bo możliwe, ze torbiel się sam wchłonie. Po 5 dniach od wizyty dostałam pierwszej miesiączki po zabiegu, była bardziej obfita niż zwykle, ale nic mnie nie bolało, skończyła się po 6 dniach czyli tak jak normalnie zawsze miałam. Problem się zaczął właśnie dziś czyli dwa dni po zakończonej miesiączce. Rano było jeszcze dobrze, a teraz znowu leci mi krew, nie śluz tylko krew. Dodam, ze nic mnie nie boli
 
reklama
Miałam podobnie z okresem, był kilka dni, później przerwa na dzień czy dwa i znów nawał, wszystko było w porządku, ale ja nie mam torbieli. Następny jeszcze okres miałam obfity
 
U mnie było podobnie, też po łyżeczkowaniu miałam obfity, długi okres. Na kontroli okazało się, że mam torbiel 6cmx4cm. Dostałam Duphaston. Na kolejnej wizycie torbiel była dużo mniejsza, mogłam odstawić Duphaston i czekać aż się sama wchłonie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry