Ja mam porównanie byłam w p.wojskowej i na uniwersyteckiej. W wojskowej, rach, ciach i koniec wszystko ok i do widzenia. Pytam się o kontrolną wizytę a lekarz, że nie ma takiej. Zdziwiłam się trochę bo pamiętam, że z Natalką byłam 2 razy w szpitalu na Batorego. Więc wyprosiłam pediatre jeszcze raz o skierowanie i poszłam na uniwersytecką. Facet trochę wolniejszy:-)) jeszcze ręcznie zbadał rozstaw nóżek i sam powiedział, że on jeszcze powtarza za jakiś czas badania bo trzeba. Mam chociaż czyste sumienie, że byłam sprawdziłam i też jest ok.
Dziewczyny, a u okulisty byłyście z dzieciakami bo też mówią, że trzeba ale ja nie poszłam.
Dziewczyny, a u okulisty byłyście z dzieciakami bo też mówią, że trzeba ale ja nie poszłam.
trochę przewrażliwiona była na początku ;-). Okulistka zbadała Alusia, ale powiedziała, że nie rozumie naszej pediatry, bo takie małe dzieci przychodzą do niej z konkretnych powodów (jeśli pediatra ma jakieś wątpliwości co do wzroku dziecka..). Nie wiem, może nasza miała...

a tak jak ja kupuję jednorazowo z 8 opakowań to różnica ogromna