Pieluszek jednorazowych juz nie dają. Majtki mozna mieć i siateczkowe i zwykłe a na obchodzie i tak sie zdejmuje. Do tego ciuszki dla maluszka, z kosmetyków to krem do pupci i chusteczki nawilżane. Moja Ala miała długie paznokietki a wcale jej nie zakładałam niedrapek, bo dziecko wtedy lepiej poznaje światek. Dla mamy 2 koszule, 2 reczniki, kosmetyki, duuuuzo wody minerlanej, cos do przekąszenia bo nie zawsze się trafi na pore sniadania, obiadu czy kolacji. Stanika i wkładek laktacyjnych ja nie potrzebowałam bo dopiero po powrocie ze szpitala miałam nawał pokarmu. Nie trzeba miec kocyków, rożków czy tetrówek, bo szpital to daje.