• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Tran

nutka13

Mama Wiki iAmelci
Od kiedy można podawać tran w syropie?Czy naprawde jest taki niedobry i czy wasze dzieci go chetnie piją.Starsza córka jak miała 4 lata to łykała ale w kapsułkach,i pomagał w czasie zimy ze 2 razy lekko przeziebiona była i chodziła do przeczkola.Już zaczyunam jej podawać i myslałam żeby młodszą też uodpornić tranem ale niewiem czy już moge.A WIEC PROSZE O ODPOWIEDZ.
 
Ostatnia edycja:
reklama
My jeszcze nie próbowaliśmy, bo Antoś nam zeszłej zimy w ogóle nie chorował. Zobaczymy jak będzie teraz:sorry2:.
Na temat tranu słyszałam tylko pozytywne opinie, więc nie zaszkodzi spróbować:tak:
 
Moja lekarka powiedziala,ze tak naprawde nie powinno dawac sie na uodpornienie dzieciom do 5-go roku zycia,zadnych tranow i echinacei.Dziecko musi samo wyrobic sobie system immunologiczny i farmakologia tylko zakloca ten proces i wydluza okres wyrobienia odpornosci.Sama chcialam mojemu smykowi co ma 1.5 roku zafundowac terapie,ale lekarka mnie jakos przekonala.
 
Co do Echinacei to sie zgodzę, jest to sztuczny środek stworzony na potrzeby farmacji w celu poprawy odporności. I takie sztuczne uodparnianie rzeczywiście nie jest korzystne dla małych dzieci. Ale tran został stworzony przez sama naturę, nie ma tu nic z chemii, od setek lat podaje sie go dzieciom, ma w sobie naturalne witaminy i kwasy tłuszczowe wpływające korzystnie na układ odpornościowy.
Może nie mam racji, ale tak na mój "chłopski" rozum....
 
Mama Antosia, dokładnie. Przecież tam tak naprawdę nie ma nic uodporniającego. Są witaminy i kwasy omega3. Generalnie ja daję, bo my nie lubimy ryb i nie jemy, więc w ramach "posiłku" z ryby i D3 dostaje po prostu tran. Nie pije mleka modyfikowanego, nie chce jeść kaszek, więc hiperwitaminoza mu nie grozi ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry