reklama

Trzylatek nie mówi:(

Witam! Jestem mamą 3-letniego chłopca. Pawełek jak do tej pory nie mówi, jedynie "po swojemu". Już zaliczyliśmy logopedę, która stwierdziła że syn jest "opóźniony w rozwoju", i skierowała nas do neurologa. Oczywiście tam poszliśmy, a pan doktor stwierdził po przebadaniu małego i kilku pytaniach , że syn absolutnie opóźniony nie jest, tylko "musi się przełamać". Dostał lek Nootropil 33%, który stosuje się u dzieci z problemami dyslektycznymi, ale póki co nie ma efektów:-(, tylko kilka słów. A oto one:
Aga, Ania, konie, jajo, mamo, tato... a reszta to skracanie do jednej sylaby i mowa w stylu "Kali jeść, Kali spać". Naprawdę się martwię i męczy mnie już jak po raz n-ty słyszę pytanie w stylu: "to on jeszcze nie mówi?".
Proszę, napiszcie jakie macie doświadczenia z mową u Waszych dzieci, bo tracę nadzieję... Dodam, że mały wszystko rozumie i ogólnie jest mądrym dzieckiem.
W prawdzie nie mam jeszcze dziecka, ale mojej znajomej syn mowil 'po swojemu' w wieku 3 lat. Poszli do logopedy, kazał absolutnie odciąć go od tv, bajek, telefonu... 3 miesiące później zaczął mówić.
 
reklama
no gratulacje!!! mój Paweł zaczął wreszcie mówić! po roku stresu i oczekiwania powolutku zaskoczył:). jeszcze ma problemy z niektórymi słowami ale jest ok!
Hej mamy synka 3lata i 4 miesiące myślisz że to lekarstwo notropil coś pomaga . Chodzimy od 4 miesięcy do logopedy i syn niechce współpracować czasami płacze . Nie wiemy co robić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry