reklama

Tyjemy/chudniemy - chwalić się !

reklama
Uf- oficjalnie przekroczylam 50 kg - na ostatniej wizycie w piatek wazylam 51 kg :-D:-D:-D , a pielegniarka jak sie ucieszyla widzac ze przytylam ..... a ja jej na to ze nie ma sie z czego cieszyc :no::-p,
No wiem wiem ze musze zlapac pare kilo w ciazy - oby pozniej tylko nie zostaly:-);-)- chociaz moj M pewnie by sie ucieszyl i nie slyszalabym ciagle - jak Cie przytulam to tylko kosci czuje :-D:-)
 
To ja też się pochwalę, póki co 2,5 kg do przodu. Zaczynałam z wagą 46, teraz jest 48,5. Po drodze były różne spadki :sorry: wagi, ale teraz się utrzymuje. Do 50 zostało mi 1,5 kg ;-)
 
No to i mi już brzuszek wyskoczył. Nadal jest malutki, ale krąglutki już.:-D Śmiesznie to wygląda jak np.leżę, bo kości biodrowe cały czas mi wystają, a między nimi mała piłeczka.:rofl2: Wróciłam dziś od gina na wadze 55kg czyli od początku ciąży jakieś 1,5kg-2kg ;-)(a jestem w 18tyg)
 
reklama
ja też w 18 tyg jestem i dziś sie ważyłam i dokładnie 0,9 kg na plusie...a od ostatniej wizyty to nawet schudłam - nie wiem dlaczego bo brzuszek normalnie rośnie...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry