reklama

Ubranka naszych Maluchów

reklama
Mi jakoś spodnie dresowe do Młodej nie pasują, ma jeszcze jakieś dresiki powiedzmy niemowlęce ale komplety albo dostane.
Alladynki super ale cena powala wręcz. I dla nas zdecydowanie nie różowe :no:
 
Kupiłam elefanteny, jedyne dobre na Miesia buty w wielkim CH. Ładne, brązowe, nieco eleganckie. Ale on ma takie kajaki ( 25/26 a postura filigranowa), że kijowo wygląda. Serio! I do naszych streetowych spodni nie cholery. Dokupiłam trampki z h&m czerwone, od razu lepiej:-D Ale na dłuższe chodzenie zdrowsze e. niewątpliwie. MAsakra tylko jak się niszczą. Wszystkie buty zawsze Miesio nosi i są w bdb/ idealny stanie a te po kilku dniach noszenia już zjechane, porysowane:/ takze do sadu/ piaskownicy/ na rower trampki i już. A w listopadzie pomyślimy o zimowych ( te elefanteny są lekko ocieplane, nie zmarznie w nich), trampki h&m z grubszą sakrpetą będą grane, plus podeszwę gumową mają grubą ( izloacja). Tyle w temacie butów;) Z 5 par na lato zjechaliśmy do 3 na jesień ( kalosze, trzewiki, trampki)
 
Mrsmoon - całkiem ładne i cena zacna też :happy: My mamy z tego samego źródła granatowe zamszowe Superfity oraz z moich zakupów ciążowych jak się okazało wreszcie dobre cudne zamszowe błękitne z czerwonym kwiatkiem ale tylko na wyjścia za rączkę :-p
Aestima - jak Elefantena to chyba wiem jakie :happy: Z pomarańczowymi dodatkami ? W ogóle poszukiwanie butów to porażka - my mamy jeszcze trudniej z uwagi na rozmiar no i preferencje kolorystyczne. A na razie "domęczamy" zeszłoroczne adidasy E.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry