• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ubranka

Anonimowa

Zaangażowana w BB
Witam wszystkie mamusie i przyszłe mamusie, przychodzę do was z takim pytaniem, ponieważ chce zacząć kupować ubranka dla maluszka, ale zastanawiam się czy kupować rozmiar 56 czy lepiej 62, jak myślicie ?
 
reklama
A czy balaklawa to właśnie nie kominiarka?

Nie jestem pewna. Zdarza mi się, ze zapominam polskich słówek.
Takie coś miałam dla Gaby

916F28E4-F6E1-49F7-BAD7-8FF5680BE4D7.png


Tylko w rozmiarze dziecięcym.
Balaklawa dla Bułka jak poniżej. Tylko w wersji granatowej

FF63688F-293D-4823-BD14-7C1F023B6D40.png


U mnie się sprawdziło.
 
reklama
Rodziłam duże dzieci, ponad 4kg i długie, mimo to 56 także się przydały. Nie mniej dużo nie potrzeba, dzieci szybko rosną [emoji6]
I szybko brudzą, ulewają, a matka z dzieckiem na piersi nie za bardzo może nadążyć z praniem, chyba że ma kogoś do pomocy. Także trzeba znaleźć złoty środek, ustalić, czy będziemy potem dokupować w razie W, czy wolimy mieć nawet za dużo, aby nie brakło.
 
I szybko brudzą, ulewają, a matka z dzieckiem na piersi nie za bardzo może nadążyć z praniem, chyba że ma kogoś do pomocy. Także trzeba znaleźć złoty środek, ustalić, czy będziemy potem dokupować w razie W, czy wolimy mieć nawet za dużo, aby nie brakło.
U nas hurtem szła tetra. [emoji23]

Za to pobrudzone kupa po pachy ubranka pojawiły się później, ok 2mies, gdy kupa nie była już codziennie.
 
U nas hurtem szła tetra. [emoji23]

Za to pobrudzone kupa po pachy ubranka pojawiły się później, ok 2mies, gdy kupa nie była już codziennie.
A u nas wieczne ulewanie, aż w końcu się zorientowałam, że to nie jest zwykle ulewanie, tylko zwracanie częściowo przetworzonego i poskarżyłam się położnej. I jak zaproponowała zagęszczacz do mleka to nagle się okazało, że nie trzeba tak często puszczać pralki. I w ogóle życie stało się lepsze.
 
I szybko brudzą, ulewają, a matka z dzieckiem na piersi nie za bardzo może nadążyć z praniem, chyba że ma kogoś do pomocy. Także trzeba znaleźć złoty środek, ustalić, czy będziemy potem dokupować w razie W, czy wolimy mieć nawet za dużo, aby nie brakło.

Już nie pamietam gdzie ale tez o tym pisałam. Ze wole kupić nieco więcej ubranek i wstawiać pralkę dwa razy na tydzień niż mniej a włączać pranie codziennie. To zależy, kto ma jakie zasoby finansowe. Ja akurat wolałam kupić więcej i spędzić czas z maluchem niż przy praniu szmatek..
 
Ja kupiłam dużo ubranek i niektórych nawet nie włożyła. Miały guziki na plecach (nawet się nad tym w ciąży nie zastanawiałam), albo pora roku uciekła, a ubrania zostały bez nawet jednego uzytku :p
Lepiej kupić kilka zestawów na 56 po urodzenia ,kilka 62. A jak już dziecko będzie na świecie dokupić więcej takich jakie będą pasowały.
No i tak jak wyżej. Najbardziej sprawdzają się body i pajace.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry