reklama

Udane IVF przy zaawansowanej endometriozie ( III/IV stopień)

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
5 631
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
@RedLabel lekarze przy endometriozie ciagle mowia, ze naturalnie sie nie da, ale to nieprawda jesli jajowody masz drozne. Mam endometrioze z pogranicza 3/4 stopnia, miedzy innymi w 1/4 zezarta macice. A 4 razy od diagnozy bylam w ciazy I mam 2 zywych dzieci. No I swoje lata. Ja tez o siebie zadbalam. Najpierw dwuletnie leczenie hormonami, potem dieta z niskim io, zrzucilam 15 kg, biegalam troche I cwiczylam skalpel Chodakowskiej co 2 dzien, czasem codziennie. Odrobaczylam sie, wyleczylam grzybice ogolnoustrojowa, pilam ziola o.soroki I szykowalam sie do in vitro. Trafil nam sie naturalsik. A teraz jestem tak plodna, ze musze uwazac by znowu nie zajsc w ciaze. Tak duzo siedzi w glowie, ale nie wszystko. Ja nie wierzylam lekarzom, choc ciagle slyszalam, ze dzieci miec nie bede. Nie tylko wierzylam w cud, ja na niego liczylam, nie bralam pod uwage, ze moglby sie nie wydarzyc. I tobie zycze mnostwo szczescia
 
reklama

KociaMatka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Październik 2018
Postów
567
Rozwiązania
0
Hej,przepraszam ze dopiero teraz odpisuje. Juz tracilam nadzieje,sprobowalismy ostatni raz zabiwgu invitro,siodmy raz. I sie udalo. Ale tak jak mowie,dbalam o siebie bardziej. Przedewszystkim rzucilam wczesniej palenie. Zaczelam biegac,codziennie po 10 km,potem w trakcie leczenie po 5,jestem dosc szczupla i zawsze bylam,wazylam 47 kg,wiec lekarz zabronil mi tyle biegac,zgodzil sie na 5 co dwa dni. Ale cwiczylam sobie. I zdrowe odzywianie,witaminy plus warzywa,salatki itp. No i owoce,co uwielbiam. I chyba wiara w to,ze cuda sie zdarzaja. Zawsze marzylam o blizniakach,ale jednojajowych. I cud sie zdarzyl bo juz w srodku embrion sie podziwlil i mam blizniaczki jednojajowe. Takie same. I nie wyobrazam sobie teraz zycia bez nich,wiec naprawde warto poswiecic czas,pieniadze i sily na to zeby walczyc. Jestesmy 15 lat po slubie i zdarzyl nam sie cud.pozdrawiam
Zazdroszczę tego cudu :) mam nadzieję, że nam też się uda. Mnie też się zawsze marzyły bliźnięta, ale teraz tak nieśmiało marzę, by było choć jedno dzieciątko.
 
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2019
Postów
3
Rozwiązania
0
Zazdroszczę tego cudu :) mam nadzieję, że nam też się uda. Mnie też się zawsze marzyły bliźnięta, ale teraz tak nieśmiało marzę, by było choć jedno dzieciątko.
Uda sie,zobaczysz.ja nie odpuszczalam i sie udalo. To moze brzmi tak glupio ale chyba wiara naprawde pomaga. I mialam super specjalistow.
 

Podobne tematy


Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj Mleczko ochronne SPF 50 o zapachu wanilii Lirene KIDS

Zgłoszenia przyjmujemy do 12/06/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry