reklama

usg naszych pociech

madzia24, ja tez nie wiem, co w "brzuchu piszczy" i moje przeczucie tez nie jest jednoznaczne - chociaz wieksza przewage ma dziewczynka. Moj maz tez mysli ze to dziewczynka (ciagle mu sie ona sni:tak:).No, ale wkrotce wszystko sie wyjasni!!!!!!!!!!!huraaa!!!!!!!
 
reklama
A JA WPIĄTEK BYŁAM NA OSTATNIM USG 3D :-) WSZYSTKO OK. SZYMEK WAŻY 2600 I W TRAKCIE PORODU BĘDZIE WAŻYŁ MAX OK 3500 WIĘC CHYBA DAMY RADĘ. :baffled: SERCE MA JAK DZWOŃ KLEJNOTY JAK DWA DIAMENTY I ZDECYDOWANIE PODOBNY DO TATY :tak: .

CZY KTÓRAŚ ZNA NORMY Z USG ABYM MOGŁA SPRAWDZIĆ SOBIE SWOJE WYNIKI??
 
No mój kochany synek troszkę z wagą przystopował, i dobrze...Teraz wazy 3075g..Pani doktor powiedziała,ze nie ma mowy by urodziła sie dziewczynka :tak::tak: Gdyby mały doczekał do końca do powinien ważyć 3700, ale zobaczymy....Poza tym łożysko ma już III stopień dojrzałości. Tylko czekać, mężowi powiedziała,ze musi mieć zatankowany samochód cały czas do pełna, bo po 20 u nas sie nie zatankuje, a do szpitala 45km..:-D:laugh2::-D

A pozostałe wymiary to:
BPD 92mm - 37,3 tc
HC 325mm - 36,6 tc
AC 328mm - 36,6 tc
FL 71mm - 36,3 tc
Jakoś dam radę urodzić mojego syneczka...:tak:;-)
 
mysia23, moja dziewczynka miala prawie dentyczne wymiary w 39 tygodniu :tak: a to sa idealne wymiary lalki "babyborn". bylam u cioci i jej coreczka ma ta lalke i z ciekawosci zmierzylysmy ja i porownalysmy z moimi pomiarami z usg. i potrzymalam sobie tego "wielkoluda" na rekach. i az mi sie slodziutko na sercu zrobilo:laugh2:
 
reklama
nie wiem dziewczyny czy juz wczesniej o tym pisalam ale bylam ostatnio z weronika na usg bo jej pediatre zaniepokoily duze cycuszki:szok:malutkej chciala sprawdzic jak tam gruczoly i pecherzyki
na usg na szczcescie wszystko wyszlo okzwatraba trzustka sledzionaitp
a na jajniki napisala ze dobrze widoczne ze duze i ze jest to reakcja na hormony mamy i troche tego nie rozumiem ja ajuz nie karmie prawie 3 miesiace to o jakie hormony chodzi te co przenikaly jak bylam jeszcze w ciazy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry