• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Usg w ciąży

reklama
Rozwiązanie
Kilka lat temu już, na studiach (fizyka medyczna) przekazywana mi była wiedza, że z Usg lepiej nie przesadzać, ze względu na to jak fale ultradzwiekowe zachowują sie na granicy ośrodków - przy znacznej roznicy gestosci tak jak w przypadku kości czaszki maluszka mogą spowodowac podgrzanie tkanek..

Niestety nie mogę znaleźć teraz żadnych badań ani artykułów na ten temat. Jedynie tutaj cos więcej na temat nieumiejętnego użycia ultradźwiękow (podrozdzial Leczenie):
Link do: USG. Jak to działa?

Wniosek- prawidlowo przeprowadzone badanie usg nie powinno szkodzić i powinno byc wykonywane kiedy jest potrzebne?
Pewnie tak[emoji6] [emoji18]
Witam koleżankę po fachu :)
Ten zarzut dotyczy głównie usg dopplerowskiego, ponieważ używamy fal o...
reklama
@olcia1718 Ten temat był dość dokładnie przebadany.
Niestety, nie udało się naukowo udowodnić, aby progesteron/luteina podawane przed 12tc zmniejszały ryzyko poronienia.
Wręcz przeciwnie, w dużych, randomizowanych badaniach (RCT, najbardziej wiarygodne możliwe badania naukowe) podawanie progesteronu nie miało żadnego wpływu na ryzyko poronienia i podawanie placebo było równie efektywne (np: http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1504927, Link do: Use of progestagens during early pregnancy)
W tej chwili uważa się, że niski poziom progesteronu nie jest przyczyną poronień, a reakcją na np. na wady letalne zarodka lub inne nieprawidłowości. W takiej sytuacji suplementacja progesteronem nie rozwiązuje problemu, który ten niski poziom spowodował.
A powyżej trzech obowiązkowych USG w zdrowej ciąży jest zupełnie zbędne. Jeśli są podejrzenia, że dzieje się coś złego, wykonuje się USG częściej i do tego inne badania. USG wcale nie jest takim super-badaniem, które powie nam wszystko. Rodzice je lubią, bo można popatrzeć na bobasa, ma duży pozytywny aspekt psychologiczny. Szanse, że USG "wyłapie" coś niepokojącego poza właśnie tymi 3 obowiązkowymi są bardzo niewielkie, a nawet w takich przypadkach lekarz najczęściej po prostu zleca dokładniejszą kontrolę na następnym badaniu. Czasem niestety zdarza się, że dochodzi do poronienia lub obumarcia dziecka i powody są często nieznane, a lekarze bezradni bez względu na to, czy były wykonywane częste USG czy nie. Tylko że rodzicom ciężko pogodzić się z sytuacją, gdy nic i nikt nie jest winne. To jest naturalna reakcja.
 
Kazdy ma swoje zdanie :)
Ja znowu czytałam chociaż to inny temat trochę i lekarz mi mowil ze luteina ma udowodnione naukowo dzialanie ze zapobiega skracaniu szyjki macicy.
Duphaston duphastonem.
Ale w koncu progesteron utrzymuje ciaze do wykształcenia się lozyska.
To nie jest kwestia zdania, a faktów. Zdanie to można mieć na temat tego, czy zupa pomidorowa jest smaczna, czy nie. Ale faktem jest, że jest zrobiona z pomidorów, bez względu na to, jak smakuje. Tak jak pisałam, to, że przy poronieniach obserwuje się (nie zawsze) obniżony poziom progesteronu, nie oznacza, że podniesienie go cokolwiek pomoże. Z badań naukowych wynika, że nie. A to dlatego, że niski poziom progesteronu jest objawem, a nie przyczyną.
Dając podobny przykład, u wielu pacjentów chorych na raka obserwujemy spadek masy ciała, który jest objawem, a nie przyczyną raka. Nakarmienie takiego człowieka, żeby mu waga wróciła do normy, zlikwiduje ten objaw, ale rak dalej będzie się rozwijał. Leczenie objawowe nie likwiduje przyczyny objawów.
 
reklama
Nie znam się na tarczycy i nie będę się wymądrzać na tematy, w których mam nikłe pojęcie.
Nie musisz się zacietrzewiać tylko dlatego, że badania naukowe nie potwierdzają rzeczy, które do tej pory uważałaś za prawdziwe. Kiedyś uważano, że progesteron może pomóc podtrzymać ciążę we wczesnym stadium, dlatego niektórzy lekarze go przepisują. Nie ma on wielu poważnych skutków ubocznych i jest w miarę neutralny, więc raczej nie zaszkodzi. Ale z badań wynika, że i nie pomaga. Tylko tyle i aż tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry