reklama

<*<*<*<*Uśmiechnij sie mamusiu>*>*>*>*>

reklama
no dobra to jesczze cos :
nie zdazylam do konca przeanalizowac wiec nie wiem czy to prawda :)

Ale się pochrzaniło

„Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnią ładną i młodą wdówką, która miała równie ładną szesnastoletnia córkę. Mój ojciec ożenił się z moją pasierbicą.
Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientację w rodzinnych stosunkach.
Moja żona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściową. Moja pasierbica została moją macochą, a mój ojciec moim zięciem. Nie koniec na tym...
Niedawno urodził mi się syn, a pół roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostrą swojego wnuka, będąc równocześnie babką swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna. Moja żona, teściowa i synowa mojego ojca jest babką mojego brata.
W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem... "
 
Przychodzi facio do apteki:
- Poproszę paczkę kondomów!
- A nie można zapytać bardziej kulturalnie? - strofuje go pani farmaceutka.
- Poproszę paczkę prezerwatyw - poprawia się facio.
- A może jeszcze kulturalniej?
- Poproszę paczkę męskich środków antykoncepcyjnych - wymyśla trochę już wqrwiony.
- A może jeszcze ładniej Pan to ujmie? - uśmiecha się aptekarka.
Facio już nie zdzierżył. Wyciąga interes, kładzie go na ladę i mówi:
- Uprzejmie proszę ubrać dżentelmena...
------------------------

Przybiega facet do weterynarza i krzyczy:
- Ratunku! Panie! Pogryzły mnie dwa psy!
- A szczepione były?
- Tak! Dupami!
 
no dobra to jesczze cos :
nie zdazylam do konca przeanalizowac wiec nie wiem czy to prawda :)

Ale się pochrzaniło

„Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnią ładną i młodą wdówką, która miała równie ładną szesnastoletnia córkę. Mój ojciec ożenił się z moją pasierbicą.
Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientację w rodzinnych stosunkach.
Moja żona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściową. Moja pasierbica została moją macochą, a mój ojciec moim zięciem. Nie koniec na tym...
Niedawno urodził mi się syn, a pół roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostrą swojego wnuka, będąc równocześnie babką swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna. Moja żona, teściowa i synowa mojego ojca jest babką mojego brata.
W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem... "
Pokusiłam się, przeanalizowałam i... TO PRAWDA!!!!!!! :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry