Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u nas wiekszych problemów ze snem nie ma
wieczorem: kąpiel, cycuś, trochę przytulania i do łóżeczka, mały trochę sobie gada, potem woła o smoka, dostaje go i powolutku zasypia
Dzień jest do zabawy i ogladania świata-nie do spania.
Jak jest marudna, zmęczona i nie chce zasnąć należy niezwłocznie się ewakuować na zewnątrz.
Mała dziumdzia musi jechać na prawdziwy spacer.... i to jest gwarancja na to że zaśnie. O.

Ja nie mam nerwów do tego usypiania w łóżeczku, ona tak rozpaczliwie płacze i ma wyraz oczu maltretowanego dziecka; niby nic złego jej nie robię, ale te wielkie błękitne, błagalnie wpatrzone we mnie oczy..czuję się jak zbrodniarz wojenny
Ryk taki, że hej:-) Zastanawialiśmy się czy sąsiedzi postanowią wezwać policje do maltretowanego dziecka, czy też nie
Nikt jeszcze do mych drzwi nie pukał, więc chyba nie jest najgorzej;-) Młodzież drze się pod niebiosa. Serce mi pęka ale jesteśmy twardzi
I co? I działa!!!! Na razie po długich bojach, ogromnej ilości łez i nieszczęścia wymalowanego na twarzy i kilkakrotnym całowaniu, głaskaniu i szeptaniu do uszka;-) Dzieciątko zasypia w łóżeczku, które miałam porąbać na opał
Wiem, że spokojne usypianie to jeszcze daleka droga ale zawsze jesteśmy mały kroczek do przodu. Może za jakiś czas się uda:-)