reklama

Uśnij wreszcie

No wlasnie moj syn mial 3miesiace jak zauwazylam ze mu sie juz wyrznely zeby. Nie marudzil troche sie slinil i wkladal raczki do buzi. Tez nie wiedzialam ze tak wczesnie moga byc zeby.
 
reklama
Wiem, że to różnie bywa z tymi zębami. Jak swojej sprawdzałam dziasła to dla mnie i u góry i u dołu ma twarde....ale nie sądze żeby to zęby jej już szły.
 
w sumie ząbki cały czas sobie rosną
to, że jeszcze nie wychodzą wcale nie znaczy, że gdzieś tam w dziąsłach odbywa się proces przesuwania "kiełków"
a z dziećmi rożnie - jedne mają ząbki juz w 3miesiącu (koleżanki córca tak dostała i to jeszcze niezły wcześniak z niej był) a inne później
oby tylko jak najmniej boleśnie nasze pociechy przeszły ten etap rozwoju
 
No Florka też ma twarde dziąsła...jak zaciśnie je na piersi, a potem coś ją zainteresuje w innej części pokoju i z rozmachem głowę odwraca, to mi gwiazdy w oczach stają:-p Mało tego, urodziła się z białymi śladami gdzieś na wysokości 6-tek, i do tej pory je ma, ale lekarz uspokoił mnie, że to jeszcze nie zęby:tak: No i ja bym wolała te zęby za jakiś czas dopiero, bo ledwie nauczyła się grzecznie spać (nawet bez karuzelki:tak:), a tu kolejny przeszkadzacz miałby się włączyć?:baffled:
 
mój Kuba tez namiętnie wkłada piąstki do buzi(czego wczesniej nie robił)i wydaje mi sie że jest tak jak pisze Pabla że nasze dzieci zaczynająpoznawac świat:tak:Oczywiście może niektórym dzieciaczkom już ząbki idą oby bezboleśnie:tak:
 
reklama
Znalazłam dobry sposób na bolące dziąsełka. Wystarczy zaparzyć rumianek i posmarować nim dziąsełka. Bardzo pomaga. Bo jak Karolci posmarowałam tak 3 razy to od razu jak za dotknięciem różdżki zasnęła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry